Twoja mama, moja mama, wszystkie mamy
Zygmunt Jan Prusiński
TWOJA MAMA, MOJA MAMA, WSZYSTKIE MAMY
Opuszczają nas a my chcielibyśmy by zostały zawsze.
Moja Mama skończyła tego roku 80 lat w Czerwcu,
i wciąż ta jedna Prośba do Pana Boga: "Nie odbieraj mi Jej"!
Jesteśmy słabi w tych Prośbach - niedawno pochowałaś
Poetko swoją Mamę, pisałaś o tym Smutku do mnie. -
Jestem Ci przyjazny jak wiersz pisany o świcie z ptakami.
Onegdaj w Wiedniu na emigracji żegnałem Poetę.
Zdążył z Nowego Jorku wrócić być bliżej Ojczyzny - Polskę
pożegnać, i to co sobie na tym żywym padole zaskarbił.
Nauczyciel Wacław Kaszczuk z Puław - mój Przyjaciel,
ile rozmów o Literaturze składaliśmy przy stole -
nie było łatwo poukładać słowa, wiersz za wierszem.
Nad Jego grobem czytałem "Elegię na cześć kolegi,
który odszedł" - chyba płakały w pobliżu liście drzew
tak blisko szeleściły nad głowami wszystkich.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania