Twoje arcydzieło

stwórz mnie jak malarz swoje dzieło

na wzór i podobieństwo

i na odwrót

 

wygładź pędzlem wszystkie zakamarki duszy

oddzielając nadzieje od płochych wyobrażeń

 

wraz z farbą rozprowadź na mojej skórze

alabastrowy odcień narcyzmu

aby lustro pękało z dumy

 

jednym pociągnięciem dodaj pikanterii

w gestach ukryj pożądanie

w mimice przebiegłość i spryt

 

na koniec powieś na ścianie

 

będę się uśmiechać na tyle na ile mi pozwolisz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Starszy Woźny 2 godz. temu
    "Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego" (pędzla twego)
    5.
    NO!
  • Bernadetta12345 2 godz. temu
    No w takim kontekście też można odbierać 😉
  • ireneo godzinę temu
    Bernadetta12345
    Coś jak - głodnemu chleb....wybrałem mniej zniewoloną, gdyż dobrowolną, altetnatywę.
  • Bernadetta12345 godzinę temu
    ireneo każda interpretacja dozwolona☺️
  • ireneo godzinę temu
    To jak - „Gdzie ty, Gajuszu, tam i ja, Gaja”
    Są jednak, stety albo niestety, zmienne kobiety.
  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Ireneo kobiety bywają zmienne, ale kochacie je do szaleństwa🤭co my takiego w sobie mamy, że aż tak nie potraficie się oprzeć😉… cokolwiek to jest oby dawało szczęście …
  • ireneo godzinę temu
    Bernadetta12345
    raczej nie po drodze byloby gdyby: gdzie ty Irku tam ja Irena. Często nawet niewskazane. No, może nie aż tak często.
  • Bernadetta12345
    ireneo przymierzam się już od dawna żeby napisać jakiś ładny erotyk… no niestety chyba jeszcze nie ten moment i umiejętności jeszcze nie te😉nawet nie wiem jaki miałby być… może kiedyś…
  • ireneo
    Bernadetta12345
    Masz łatwość budowania stosownych metafor, a nie ukladanek z nich. Zdolność abstrakcyjnego myślenia przy aktywnie bogatej wyobraźni wystarczy.
  • Bernadetta12345
    ireneo a dziękuję za miłe słowo😉pora chyba wpaść w objęcia Morfeusza, powieki same się zamykają… dobranoc 😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania