Twoje ziarno

W moich myślach legło ziarno,

które to, nie wiedzieć czemu,

pod przykrywką nocy czarną

jest pożywką skojarzeniom.

 

Jednak gdyby nie nasiono,

nie rozmawiałbym codziennie

z tobą jakże oddaloną,

czasem nawet z twoim cieniem.

 

Tak wyglądam twego lica

poprzez każde z moich okien.

Widzę za to przy księżycu

w twych źrenicach gwiazdy mnogie.

 

Retrospekcje powracają,

muszę sobie wyobrażać,

odpływając jak na haju

do tych wspomnień jak ołtarza.

 

Niech nie minie piękna chwila,

niech się ziszczą przepowiednie

i jak czas, co nie przemija,

urok twój nie zejdzie ze mnie.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Szpilka 3 dni temu
    No proszę, mam kolegę po piórze do klasyka, bo tu większość w Nowej Fali rozmiłowana, a jak kocham rym 😊

    Ładniutki i zgrabny wiersz 👍
  • Antoni Grycuk 3 dni temu
    To akurat jest bardzo stary wiersz, ciut tylko zmieniony. Czasem pisuję rymowanki, a czasem te, panie, nowoczesne. Choć tych moich nowoczesnych to nikt nie rozumie ;) Ale to przynajmniej jest w przyrodzie równowaga, bo ja ichnich nowoczesnych tez zwykle nie kumam.
    A co do tego, to jest troszkę zbyt patetyczny, ale miłość jest patetyczna.

    Dzięki i pozdrawiam.
  • laura123 3 dni temu
    Klimacik jak w "laurkach" na Walentynki... czyli poetyckie disco polo.
  • Antoni Grycuk 3 dni temu
    Ble ble ble
  • Antoni Grycuk 3 dni temu
    Dzieki
  • Szpilka 3 dni temu
    Antoni

    Hahahahaha, ale fajna riposta, bardzo celna 👍
  • laura123 3 dni temu
    A gdzie ta riposta?
  • Piotrek P. 1988 3 dni temu
    Bardzo piękne, nastrojowe i nostalgiczne. Czasami też mam ochotę napisać jakiś wiersz, ale mam niekończącą się falę pomysłów na opowiadania, których nie nadążam realizować. Pomysłów starczyłoby chyba do końca życia. Może w tym roku w końcu uda mi się napisać wiersz, albo chociaż namiastkę/parodię takowego. Kto wie? 5, pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania