Poprzednie części: Twoje oczy
Twoje-moje
Widzę twój piękny uśmiech
Który jak sztylet wbija się we mnie.
Widzę twoją piękną miłość
Która jak sznur oplata moją szyję.
Widzę twoje wielkie szczęście
Które jest moim nieszczęściem.
Widzę twój piękny uśmiech
Który jak sztylet wbija się we mnie.
Widzę twoją piękną miłość
Która jak sznur oplata moją szyję.
Widzę twoje wielkie szczęście
Które jest moim nieszczęściem.
Komentarze (7)
Troche krótkie, ale prawdziwe. Dam 5.
O tak, prawdziwe. 5 :)
Zgadzam się z poprzednikami. Również zostawiam 5, ale pozwolę sobie wytknąć, zauważyć (?) jeden mały błąd. Czy w czwartym wersie nie powinno być "oplata moją szyję"? Może się mylę ;)
Powinno :D zepsuta klawiatura robi swoje :D W końcu ma już swoje lata.
Życiowe... Super
Nie sądziłem, że ktoś będzie przeglądał moje wiersze :D
A jednak
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania