Ty
Ty mówisz kocham a ja mam obawy.
Bo dzieli nas nie kraj a świat cały.
Kiedy ja w sny cichutko uciekam.
I z tęsknotą na Twój przyjazd czekam.
Ty gdzieś tam w świecie ze snu się budzisz.
I widzisz fałszywe oblicza tych dobrych ludzi.
I raz do roku list przysyłasz w butelce.
A ja myślę czy tak ma wyglądać nasze szczęście.
U mnie już wiosna do okna stuka.
Ona to oznaka że ty jedziesz do mnie i mnie szukasz.
Komentarze (9)
bydzisz - budzisz*
myśle - myślę*
5 :c
Bardzo ładne. :(
5... :#
5 ;*
Dziękuję wszystki.
Wszystkim miało być.
Oczywiscie piątka leci ;)
Bardzo ładny wiersz, wiele uczuć w niego przelałaś. Aż czuć tę namacalną tęsknotę, a tekst podobał mi się tym bardziej, że to oddzielenie przez cały świat skojarzyło mi się z żołnierzem na misji. Uwielbiam takie klimaty, zostawiam 5 :)
krótki ale bardzo doże napisany. Prosty a tyle przekazuje. Gratulacje świetna robota ; )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania