Ty
Umieram.
Każdego dnia
o świcie.
Zapadam się w tobie,
pod powiekami -
światłem jasnym.
Cała na śmierć
cała za życia,
umieram
każdego dnia
o świcie.
Umieram.
Każdego dnia
o świcie.
Zapadam się w tobie,
pod powiekami -
światłem jasnym.
Cała na śmierć
cała za życia,
umieram
każdego dnia
o świcie.
Komentarze (16)
Świt jest najważniejszy w przebudzeniu. Chciałabym tak umierać pod powiekami świtu. Pozdrawiam ciepło 5
Dziękuję , pozdrawiam. ;)
Jo - Anno, zamieniłbym "w ciebie", na "w tobie", aczkolwiek to tylko moje odczucie i sugestia. Pozdrawiam :)
Dziękuję, dobra sugestia ;)
Ciekawe spojrzenie, czuć głębie, 5 :)
Dziękuję, pozdrawiam. :)
Noren:Dla mnie OK. Zapadam się w tobie - grzęznę, tonę (w bagnie), zapadam się w ciebie - jestem opatulony, jak w pierzynę czy puchową kołdrę.
Jo-anka: Cieplutko i przytulnie z miłością. Fajnie! Dziękuję. 5
:) Dziękuję pozdrawiam ciepło ;)
Pięknie wygląda świt po przebudzeniu.Bardzo ciekawe spojrzenie, masz świetne pomysły na wiersze.Daję 5
Dziękuję pozdrawiam :)
Ja wolę jednak budzić się ze świtem niż umierać ,ale jest super.Pozdrawiam
Ewcia ... To umieranie, jest fajne ;)
Ładne chociaż nie rozumiem. To znaczy niezupenie :) 4.9999
Pozdrawiam ;)
Daję ocenę zbliżoną do Athame. 4.9998
;) Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania