Ty

Uciekam samochodem.

Nikt mnie nie goni choć chciałbym tego.

Gwiazda Polarna wydaje się być coraz bliżej.

Budzę się i widzę ciemność.

Tylko Ty mogłaś mnie obudzić.

Nie potrafię sam wyjść z ciemnego lasu.

Ranią mnie kolczaste porosty.

Już nie będę żywy.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • JamCi 10.11.2019

    Hmmm... Znacznie lepiej byłoby bez tego rymu na końcu. Psuje. Pozdrawiam.

  • Yourofsky 13.11.2019

    Poprawiłem :)

  • Pan Buczybór 13.11.2019

    Taki sobie ten wiersz. Trochę zbyt dosłowny, interpunkcja i duże litery też nie pomagają

  • Yourofsky 13.11.2019

    Ta interpunkcja.. ehh, mam z nią ciągle problem...

  • Piotrek P. 1988 13.11.2019

    Dużo treści i inspiracji w bardzo krótkim tekście, 5 :-)

  • Yourofsky 13.11.2019

    Dziękuję :)

  • Wrotycz 13.11.2019

    "(...) Mogłaś mnie obudzić. Nie potrafię (-) wyjść z ciemnego lasu.
    Ranią mnie kolczaste porosty.
    (-) nie będę żywy.

    Ten fragment niezły w opisie snu bez powrotu.
    Pozdro. :)

  • Dekaos Dondi 13.11.2019

    Yourofsky→Chyba u Ciebie to pierwszy raz:) Krótko, lecz co trza jest. Może trochę za krótko.
    Mógł czytelnik trochę dłużej ''podrepcić'' czekając na zakończenie:)
    Sorry→Tak mi przyszło do głowy. Z rymem niedokładnym:)
    wewnętrznie rozdarty
    nadzieja wycieka
    zaczynam być martwy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania