Ty, jesteś moim przyjacielem...
Ty jesteś moim przyjacielem
Tobie ufam
Tobie wierzę
Z Tobą mam odpały
Zdobędziemy krzywą wieżę
Śmiać się przy tym stale
Kiedy płaczesz, ja rozśmiesze
I na odwrót będzie
Ty pocieszysz, ja pocieszę
Razem będziemy się śmiać
Razem będziemy płakać
Zdobędziemy świat
Mimo jego wad
Kiedy będzie źle, Ty rozśmieszysz mnie
Także nie bój się
Nie będzie nam źle
Ja uwielbiam Cię, bo rozśmieszasz mnie
Dzięki, że jesteś kiedy potrzebuje wsparcia
Brakuje nam tylko obok siebie dotarcia...
Komentarze (18)
Teraz tylko znajdź prawdziwego przyjaciela, a nie falszywego :-P
Z tym jest problem. Wiele ludzi jest fałszywych i dwulicowych. Trzeba wiedzieć co, komu możemy powiedzieć. Jednak kiedy znajdzie się prawdziwego przyjaciela należy go doceniać, bo trudno go znaleźć, a łatwo stracić.
Kolejny wiersz który jest kródki, ale ma jak dla mnie ogromnie ważny temat.
5
Miło, że się podoba :)
przepraszam że zwrócę uwagę ale pisze się krótki :)
nagisa-chan
Wiem ale dysleksja tak ma. Staram się jak mogę unikać ortów, ale to jest jak bumerang.
Wraca, i wraca.
5 bardzo ładny wiersz
Dziękuję ślicznie
Przyjemnie się czyta. 5
Cieszę się, że komuś się podoba. Miło czytać takie komentarze :)
Czy mi się wydaje czy to jest omnie ?
Ej no! Miałeś się nie kapnąć! Ty siusiaku jeden!
Wszystko się wydało...
Czyli jednak?
Miałam natchnienie i pisałam, a że miałeś trudne dni to pomyślałam, że napiszę o moim drugim przyjacielu, ponieważ wcześniejszy wiersz o przyjaźni był o mojej przyjaciółce...
Jesteś kochana wiedz otym
Niedoszła Samobójczyni idę o zakład, że tu było serduszko
Okropny, tak zielone serduszko :P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania