ty mi

choć brzmisz śmiertelnie, ty

mi się nie kończysz...

 

a gdy umierasz -

mnie. i krwią się brukam

i ziemią jestem zbyt miękką,

i sercem ledwym

 

na początek. ty

mi się nie kończysz.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Jimmy 2 miesiące temu

    Podoba mi się 😎

  • Roma 2 miesiące temu

    Mi też :)

  • Lotos 2 miesiące temu

    Niezłe szczególnie to serce ledwe

  • Roma 2 miesiące temu

    Dzięki Lotos :) to już kolejny raz jak wplatam je w wiersz, podoba mi się bardzo.

  • Garść 2 miesiące temu

    Ty mi, ty mnie... wzmacniasz rolę zaimków osobowych perfekcyjnie, Romo, poprzez kontekst. Przerzutnie i zadziwiająco skuteczna interpunkcja oraz prostota środków wyrazowych składają się na Twój niepowtarzalny styl. Tak powiedzieć o znaczeniu drugiej osoby? Mistrzostwo i tyle.
    Wzruszający i mocny jednocześnie liryczny przekaz.

  • Roma 2 miesiące temu

    Oooo... brakowało mi Twoich słów, Twojego dostrzegania. Dobrze Cię znowu czytać :)

    Zaimki - próbuję siebie dokreślić w tym wszystkim. Tym wszystkim właśnie jest znaczenie drugiej osoby.

    Dziękuję :)

  • Garść 2 miesiące temu

    Romo, niepobieżnie a dogłębnie w desygnaty - Ty potrafisz. I szacun za to Tobie ode mnie.
    Miło, dzięki.

  • TseCylia 2 miesiące temu

    Oj pięknie tu! Baardzo

  • Roma 2 miesiące temu

    Dziękuję Tse :)

    Bardzo dobrze mi Ciebie czytać :)

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Lemniskaty 👌

    "mi się nie kończysz...

    a gdy umierasz -

    mnie" (kończysz)

    Piękne. Wtedy traci się część serca. O ile nie całe.

  • Roma 2 miesiące temu

    Powiązałeś.
    Pamiętasz.

    Nawet nie wiem jak napisać, że Ci dziękuję, tak żeby odpowiednio mocno wybrzmiało...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania