tykający odruch życia

dopiliśmy ten wieczór

łykiem chłodnej kropli

wszystkie kubeczki smakowe

zlizał wiatr

 

mroźny kurant wybił czas

miasto zadrżało z zimna

na wszelki wypadek

 

nasze lodowate ciała odetchnęły

z ulgą

widzę to czarno na białym

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania