Dobra, podoba mi się zmiana Camilli. Odpuściła Dylanowi, może niecałkowicie, ale jednak między nimi jest lepiej. Na jej miejscu wtuliłabym się w Dylana :D Na pewno byłby zaskoczony, ale i jaki zadowolony!
A ona jak fajnie wypomina mu Elenę. Ja nie potrafiłabym być aż taka rozbawiona jakąś... no, wiesz co chciałabym napisać :D
Czekam, aż rzucą się sobie w ramiona *.*
Dołączam do Elorence :D mnie też podoba się zmiana Camilli, ale Dylan mógłby czasem mówi to, co ma na myśli :D stchórzył i tyle. Ale! Czekam na te walentynki! To może być przełom! Camilla zaprzepaściła szansę, zamiast się w niego wtulić, to od razu myśli za dużo, po jaką cholerę ona tak to wszystko analizuje? XD
Komentarze (8)
Powolnym krokiem do przodu...bardzo powolnym
No nie rzucą się na siebie tak od razu.
Dobra, podoba mi się zmiana Camilli. Odpuściła Dylanowi, może niecałkowicie, ale jednak między nimi jest lepiej. Na jej miejscu wtuliłabym się w Dylana :D Na pewno byłby zaskoczony, ale i jaki zadowolony!
A ona jak fajnie wypomina mu Elenę. Ja nie potrafiłabym być aż taka rozbawiona jakąś... no, wiesz co chciałabym napisać :D
Czekam, aż rzucą się sobie w ramiona *.*
Buziaki <3
<3
Dołączam do Elorence :D mnie też podoba się zmiana Camilli, ale Dylan mógłby czasem mówi to, co ma na myśli :D stchórzył i tyle. Ale! Czekam na te walentynki! To może być przełom! Camilla zaprzepaściła szansę, zamiast się w niego wtulić, to od razu myśli za dużo, po jaką cholerę ona tak to wszystko analizuje? XD
Buziaki! <3
<3
Czekam na kolejną część bardzo wciąga. Daję 5! :)
Bardzo dziękuję :))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania