Ojej, ojej, ojej <3
Taka ładna końcóweczka <3
#teamDylan4ever oczywiście <3
pierwsza część trochę przykra, ale druga za to taka słodka :D
dziwne, że matka Camilli nie wtrącała się bardziej zaraz po urodzeniu Liama, powinna wparowywać tam z obiadkami codziennie xD
czekam na więcej <3
#teamDylan4ever!
Nie komentowałam, bo jechałam w autobusie :D Czytałam tak szybko, że o matko, żeby tylko nikt mi nie zerkał przez ramię :D
Camilla przestała mnie wkurzać :o Oczywiście, ta teraźniejsza :D
<3
Komentarze (4)
Ojej, ojej, ojej <3
Taka ładna końcóweczka <3
#teamDylan4ever oczywiście <3
pierwsza część trochę przykra, ale druga za to taka słodka :D
dziwne, że matka Camilli nie wtrącała się bardziej zaraz po urodzeniu Liama, powinna wparowywać tam z obiadkami codziennie xD
czekam na więcej <3
Wtrącała się zapewne, tylko opisywać mi się tego nie chciało :D starczy tej matki już :D
<3
#teamDylan4ever!
Nie komentowałam, bo jechałam w autobusie :D Czytałam tak szybko, że o matko, żeby tylko nikt mi nie zerkał przez ramię :D
Camilla przestała mnie wkurzać :o Oczywiście, ta teraźniejsza :D
<3
Hahaha <3 a niech zerkają, co tam :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania