"Sylwetka powoli poruszyła głową, obracając ja w stronę Małgosi. Po ujrzeniu jej, natychmiast wołać:" - literówka "ją"
"momencie gdy krzyknęła ostatnie zdanie, dotknęła Małgosie w rękę i zaczęła uciekać." - Małgosię
"Starszy gdy odwróciła się, ujrzała niskiego mężczyznę." - nie rozumiem tego zdania.
"Na sobie miał czarny płaszcz, sięgający do kolan i czarne kalesony, a jego głowę okrywała mu czapka z nutrii." - a jego głowę okrywała mu. Zbyt dokładnie. Wszystko wynika z kontekstu. Głowę mu okrywała, lub:
na głowie miał. Wystarczy.
"– Ja? eee… – odrzekła wystraszonym głosem dziewczynka – Ja muszę już iść!" - Ja? eee - dziwne. Po dziewczynce kropka.
"– A dokąd Ci tak śpieszno, co?" - ci, tobie, mnie. Poza zapisem w listach, z małej litery.
Już chciałem kopiować, że milicjant, by tak nie zrobił, ale w tym kontekście jest ok.
Ok. Tekst jak tekst. Dupy mi nie oberwał, ale, żeby jakiś bardzo słaby, to też nie. Błędów trochę, ale nie jakoś przesadnie dużo. Nooo, taki średniaczek.
Jeszcze jedna uwaga na koniec. Używaj synonimów, bo "Małgosia" występujew tekście zdecydowanie zbyt często.
4 - jak dla mnie.
Pozdro.
"Po ujrzeniu jej, natychmiast wołać" - a Kali powiedzieć, że tu coś być nie tak.
"Koleżanka uciekała, lecz w końcu, gdy przebiegali obok sklepu z ceramiką." - gdy przebiegały (bo to dwie dziewczyny) obok sklepu, to co?
"– Teraz ty! – powiedziała triumfalnym tonem Małgosia" - żeby przekazać berka powinna ją złapać, więc chyba coś ci umknęło.
"pobiegła w przeciwnym kierunku, tylko, że przed prostokątem odbiła w lewo" - bez przecinka przed "że". To jeden z wyjątków, zarówno "tylko" jak i "że" wprowadzają zdanie podrzędne i wtedy przesuwamy przecinek przed całe wyrażenie (chyba że kładziemy nacisk na warunek "tylko").
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/tyle-tylko-ze;13206.html
"Gdy dziewczyny dociągnęła rząd bloków z wielkiej płyty była już zmęczona i spocona." - no tak, jeśli zaczęły ciągnąć cały rząd bloków i dociągnęły je na inne miejsce, to mogły być totalnie zmęczone. Zamień na "osiągnęły" albo "dotarły do".
"Nasza bohaterka porozumiewawczo głową." - natomiast Agatka skutecznie jabłko...
"matka dała jej do kieszonki kromkę chleb ze smalcem." - zawsze robiąc herbata używała szklanka
"Starszy gdy odwróciła się" - odwróciła się więc jeszcze parę razy aby szybciej dorosnąć. Coś ci tu się pomieszało.
"a po jej licach popłynęły strużki łez." - jedna popłynęła po lewej twarzy a druga po prawej. Lico to twarz, więc jeśli dziewczynka miała ich więcej...
https://sjp.pwn.pl/sjp/lico;2478291.html
"ręce mężczyzny powędrowałyby do dolnych części ubiory dziewczynki." - części ubiora dziewczynki było mrowie a mrowie
"gdyby odpowiednio szybko nie zareagował funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej, który" - zmaterializował się z powietrza.
Komentarze (2)
"momencie gdy krzyknęła ostatnie zdanie, dotknęła Małgosie w rękę i zaczęła uciekać." - Małgosię
"Starszy gdy odwróciła się, ujrzała niskiego mężczyznę." - nie rozumiem tego zdania.
"Na sobie miał czarny płaszcz, sięgający do kolan i czarne kalesony, a jego głowę okrywała mu czapka z nutrii." - a jego głowę okrywała mu. Zbyt dokładnie. Wszystko wynika z kontekstu. Głowę mu okrywała, lub:
na głowie miał. Wystarczy.
"– Ja? eee… – odrzekła wystraszonym głosem dziewczynka – Ja muszę już iść!" - Ja? eee - dziwne. Po dziewczynce kropka.
"– A dokąd Ci tak śpieszno, co?" - ci, tobie, mnie. Poza zapisem w listach, z małej litery.
Już chciałem kopiować, że milicjant, by tak nie zrobił, ale w tym kontekście jest ok.
Ok. Tekst jak tekst. Dupy mi nie oberwał, ale, żeby jakiś bardzo słaby, to też nie. Błędów trochę, ale nie jakoś przesadnie dużo. Nooo, taki średniaczek.
Jeszcze jedna uwaga na koniec. Używaj synonimów, bo "Małgosia" występujew tekście zdecydowanie zbyt często.
4 - jak dla mnie.
Pozdro.
"– Dobrze mamo, obiecuję." - kropka niepotrzebna
"Po ujrzeniu jej, natychmiast wołać" - a Kali powiedzieć, że tu coś być nie tak.
"Koleżanka uciekała, lecz w końcu, gdy przebiegali obok sklepu z ceramiką." - gdy przebiegały (bo to dwie dziewczyny) obok sklepu, to co?
"– Teraz ty! – powiedziała triumfalnym tonem Małgosia" - żeby przekazać berka powinna ją złapać, więc chyba coś ci umknęło.
"pobiegła w przeciwnym kierunku, tylko, że przed prostokątem odbiła w lewo" - bez przecinka przed "że". To jeden z wyjątków, zarówno "tylko" jak i "że" wprowadzają zdanie podrzędne i wtedy przesuwamy przecinek przed całe wyrażenie (chyba że kładziemy nacisk na warunek "tylko").
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/tyle-tylko-ze;13206.html
"Gdy dziewczyny dociągnęła rząd bloków z wielkiej płyty była już zmęczona i spocona." - no tak, jeśli zaczęły ciągnąć cały rząd bloków i dociągnęły je na inne miejsce, to mogły być totalnie zmęczone. Zamień na "osiągnęły" albo "dotarły do".
"Nasza bohaterka porozumiewawczo głową." - natomiast Agatka skutecznie jabłko...
"matka dała jej do kieszonki kromkę chleb ze smalcem." - zawsze robiąc herbata używała szklanka
"Starszy gdy odwróciła się" - odwróciła się więc jeszcze parę razy aby szybciej dorosnąć. Coś ci tu się pomieszało.
"a po jej licach popłynęły strużki łez." - jedna popłynęła po lewej twarzy a druga po prawej. Lico to twarz, więc jeśli dziewczynka miała ich więcej...
https://sjp.pwn.pl/sjp/lico;2478291.html
"ręce mężczyzny powędrowałyby do dolnych części ubiory dziewczynki." - części ubiora dziewczynki było mrowie a mrowie
"gdyby odpowiednio szybko nie zareagował funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej, który" - zmaterializował się z powietrza.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania