Co w sercu gra - czyli słowo do...
To wiersz z dedykacją dla P., choć mam nadzieję, że nigdy do niego nie dotrze
Wśród huku głośników
Słyszę tylko bicie naszych serc...
A wśród setek twarzy
Wyróżnia się tylko twoja
W gwarze plączących się utworów...
Zdaje się dźwięczeć tylko twój głos
I wytupywana o parkiet melodia
Jest wiele rzeczy
Które chcę w sobie zmienić
Ale nie umiem stworzyć się od podstaw
Więc patrzę na was z uśmiechem...
I...
Po prostu cieszę się waszym szczęściem
Boli mnie serce
Kiedy was widzę
Szczęśliwych
Wesołych
Tańczących
Bo wiem...
Że mogłam być na jej miejscu...
Lecz się uśmiecham
Nie będę płakać!
I dalej skaczę
W rytm wybijany przez pogrzebane nadzieje
Komentarze (10)
Takie życiowe i uczuciowe :) daję piąteczkę i pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję i pozdrawiam również ;)
Zaraza wiersz na temat utraty i na dodatek dokładnie opisujący co spowodowało utratę i no cóż zastępstwo ( jednej osoby na drugą ) Daję pięć i zwiększam do pisania twą chęć :) Ale źle opisuje (mam namyśli moją interpretacje ) bo tu podmiot jest z jednej strony zadowolony takim przebiegiem sprawy, w sumie każdy godzi się po jakimś czasie i rusza dalej na przód ku swoim celom :)
Zgadza się. Boli, ale kiedyś w końcu trzeba się wziąć w garść... dziękuję :)
Piękny wiersz... Taki stan jest mi bardzo dobrze znany. Bardzo ładnie go opisałaś. Podoba mi się zakończenie :) 5
Cieszę się i dziękuję ^^
Podobają mi się te zgrabne aluzje, tutaj bardzo ładnie się nimi posłużyłaś, zwłaszcza w ostatnich wersach. Sytuacja sama w sobie co prawda nie zostawia wielu możliwości interpretacji, ale przyjemnie się czytało, nie mam jakichś specjalnych uwag :) Zostawiam 5.
Cieszę się, że ci się spodobał :)
Przepiękny, życiowy wiersz.
5
Dziękuję c:
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania