Tylko z Tobą
Na samą myśl o Twoich pocałunkach czuję słodycz na ustach
Wokół pachnąca wiśnia z akacją uroczy zapach rozsiewa nam
Kolorowe polne kwiaty wśród zieleni romantyczny pejzaż malują
Odgłosy rozmaitych ptaków dźwięcznie wyćwierkują dobry nastrój
Jakby świat się zatrzymał tu i teraz jest najpiękniej i nigdzie więcej
Wreszcie jesteśmy ze sobą blisko w nas pali się miłosne ognisko
Chichoczą się w nich iskry naszego szczęścia radośnie tańcząc
W tym gorącym klimacie miłość zwyczajnie dodaje skrzydeł
Lecz anioł otwiera bramy cudownej atmosfery
chcąc uśpić dwoje szczęśliwych powieki...
Komentarze (22)
Dobra wróżko, ostatni wers masz czarodziejski:) Sprawiłaś, że masz tam dwie sytuacje w jednej:
"chcąc uśpić dwoje szcześliwych powieki..."
Masz tu:
a) dwoje szczęśliwych po wieki
b) dwie szczęśliwe powieki.
Możesz nad tym wersem popracować, ale pewnie tego nie zrobisz, bo (coś mi się wydaje) - napisałaś tak specjalnie, żeby pokazać, jakie możliwości tkwią w zabawie słowem.
Dziękuję za komentarz, dosłownie spontanicznie wyszedł mi tutaj ten dwojaki przekaz, z czego cieszę się bardzo, bo to faktycznie słowna zabawa. :)
Wzruszyłem się tym landszaftem.
Jelonek na rykowisku.
A mnie jak zawsze nie wzrusza pansowa pogarda :) no cóż każdy ma jakiegoś bzika... ja tam się na widok sowy np. uśmiecham i też mi z tym dobrze :)))
Pozdrawiam
Dobra wróżka Kwestia pogardy, czy oceny wiersza?
Wygodnie ci tak tłumaczyć? Twoja sprawa.
Bardzo dobry wiersz, przyjemnie się czyta.
Dziekuję, miło mi, że trafiłam w gusta.
Jest poetycki autorytet, to możesz spokojnie pisać dalej :)
Piękne połaczenie uroku obecnej pory roku i cudownych chwil rozwitającego uczucia miłości - tak jak przyrody wokół :) Przyznałbym Pani złoty medal za wiersz, ale pozostaje najwyższa ocena ;) Pozdrawiam.
No to już wiadomo wszystko... :)))
Szczerze przyznam, że tak miłych słów nie spodziewałabym się pod żadnym moim wierszem, także czuję się jakbym naprawdę była nagrodzona :) dziekuję Panie Hubercie :)
Pozdrawiam.
Tragedia, a nie wiersz. 1
Bardzo, bardzo piękny wiersz, naprawdę. Skradł mocno moje serce❤?
To był łowca organów:)))
Dziekuję i naprawdę cieszę się, że mój wiersz się tak spodobał ??
To nie jest dobry wiersz. Lukier i nic więcej.
Cześć, Dobra Wróżko :)
Mam kilka rad:
1.zaimki osobowe w wierszu piszemy małą literą. Poza tym masz zaimków ogólnie zbyt dużo;
2. nie zapisujemy każdego wersu wielką literą, chyba że wymaga tego interpunkcja;
3. jeżeli piszesz, że pachnąca wiśnia z akacją, to już wiadomo, że rozsiewa zapach. Trzeba z czegoś zrezygnować, żeby pozbyć się masła maślanego;
4. inwersje są nienaturalne, choć w rymowanych wierszach pomagają utrzymać rytm, ale w zasadzie staramy się ich unikać;
5. "Odgłosy rozmaitych ptaków dźwięcznie wyćwierkują dobry nastrój" odgłosy wyćwierkują? Śpiew ptaków to jest odgłos.
6. "Wreszcie jesteśmy ze sobą blisko w nas pali się miłosne ognisko"
Nagle pojawił się rym i to niezbyt udany. Poza tym miłosne ognisko* i podobne temu metafory są wytarte do bólu i już raczej śmieszą, niż wzbudzają zachwyt.
7. "Chichoczą się w nich iskry" zaimek zwrotny moim zdaniem do wyrzucenia.
8."chcąc uśpić dwoje szczęśliwych powieki..." dla mnie tu nie ma dwuznaczności, a jedynie błąd.
Pozdrawiam i proszę się nie gniewać za uwagi. Autor nie musi się z nimi zgadzać, ale warto chociaż niektóre przemyśleć. :)
Piecuszek, ale piękna analiza, tylko korzystać ?
Pamiętam, jak raz ulepiłam gniota, to jakiś wredny dziad się natrząsał, zamiast podpowiedzieć to i owo np., że neologizmy nie powinny być przefajnowane i zrozumiałe tylko dla autora.
Piecuszku, brawo!
Szpilka
Dziękuję ? Też nie lubię natrząsania.
Pozdrawiam ?
Piecuszku dziękuję za głęboką analizę wiersza i za wszystkie cenne rady i uwagi, postaram się ale nie obiecuję, aby mi posłużyły w przyszłości w 100%, bo do perfekcji mi jeszcze zwyczajnie daleko...
Pozdrawiam :)
Dla mnie zbyt oczywisty.
suabe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania