tymczasem do kiedyś

znowu umawiam się z tobą, że za rok na pewno

dojadę ze światłem, choć zimno,

jak zimny ten kamień.

 

a ciepłem dotknę twoich oczu, palcami

wygładzę uśmiech.

 

przytulę, jakbym ostatnie zaciskała

w dłoniach.

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Dusza_boli godzinę temu

    Najmocniej chwytają mnie za gardło dwa obrazy: „dojadę ze światłem, choć zimno”
    „wygładzę uśmiech”.
    Jest w nich tyle miłości, bezradności i czułości, że właściwie nie trzeba już niczego. Te dwa wersy mówią wszystko. Poruszający wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania