Uadły Anioł.
Kiedyś, gdy jeszcze bezimienny był świat.
A niebo było ziemią.
I powietrzem głaz
Gdy woda z ogniem w chowanego grała.
Na ziemię Bóg anioła zesłał.
I kazał mu to wszystko opisać.
Tak by wiedział, gdzie umieścić ogród swój.
Lecz anioł był obojętny na to, co rzekł do niego Bóg.
Po świecie chodził, nic nie robił
Aż szat bieli pozbawił go Bóg.
I zmienił go w węża.
Co po brzuchu za karę pełza.
Co ma zgubić ludzki ród.
Stworzył więc Adama i Ewę.
Pierwszych i ostatnich.
Mogących podziwiać Eden.
Bo Ewa matka wszystkich matek.
Zerwała zakazane jabłko.
Niczym polny kwiatek.
Uległszy podszeptom piekielnym.
Dała go Adamowi.
A on skalał swoją rasę.
Grzechem śmiertelnym.
A Bóg tylko załamał ręce.
Adamie, Ewo nie zobaczycie Edenu więcej.
Idźcie tam, za góry i lasy.
Czekać, aż przybędzie.
Ten, przed którym i wąż kłaniać się będzie.
Komentarze (12)
Raczej "Upadły Anioł"
*a niebo- a niebu
W sumie nawet może być, ale nie porwał mnie ten wiersz. 4
Oki. I dzięki
Wiersz jest w porządku, ale racja nie porwał mnie. Jest ładny, dobrze napisany, lekko się czyta. Brakuje mi czegoś na koniec, takiego buum ^^ 4
Nie da sie cały czas być mistrzem. Dzięki za 4
Tina12 Nikt nie jest mistrzem, kochana. Każdy z nas pisze raz lepiej, raz gorzej. Uczymy się na własnych błędach, a tutaj ktoś może nam podać własne zdanie. :) Pozdrawiam
Mi się bardzo podoba. Tak świetnie opisałaś historię. jest boski. Interpretacja jest super. Zostawiam tylko 5 :(
Dzięki wielkie
A kiedy będą Istoty?
Tina12 Eh może dzisiaj dodam :)
lea07
Trzymie za słowo xD
A mi wiersz przypadł do gustu. Przeczytałam to dwa razy. Twoja interpretacja tematu podoba mi się. Pozdrawiam, zostawiam piątkę.
Dzięki za odwiedziny
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania