Ubieranie myśli w ATRAMENT
Ubieranie myśli w atrament to podróż w głąb oceanu, by dotknąć dna własnego serca, by potem wypłynąć i zaczerpnąć słów z wierzchołka góry lodowej i stopić je w blasku słońca pieczętującego promyki na papierze
Ubieranie myśli w atrament to podróż w głąb oceanu, by dotknąć dna własnego serca, by potem wypłynąć i zaczerpnąć słów z wierzchołka góry lodowej i stopić je w blasku słońca pieczętującego promyki na papierze
Komentarze (2)
Atriskel↔Podróż w głąb oceanu własnych myśli, doznań, przemyśleń i zwątpień, by później wypłynąć po zboczu góry lodowej, w prześwitującym przez toń, promieniu słońca, stopić je na wierzchołku, w chcianą całość,
pisząc złotą wiązką, "złote myśli" na nieroztapialnej tafli lodu)↔Pozdrawiam:?:)
Wow! Przepięknie to napisałeś- o wiele lepiej niż ja . Cudnie :-) i jak te słowa prawdziwe zarazem. Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania