uChowaj się Żydzie

Pod drewnianą podłogą

Rachela karmi wyschniętymi piersiami

żując skórkę chleba w ciemności

słychać echa Amidy

 

jeszcze nie wiedzą, że za chwilę

osiemnaście kul wyśle ich

dobrodziejów do Najjaśniejszego

 

żarliwe usta proszą

o pomoc dla siebie i tamtych

 

po kilku godzinach wszyscy

razem siadają do stołu, by obchodzić

święto Chanuki

 

drewniana podłoga płonie

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Szpilka 29.03.2020
    Bardzo dobry i obrazowy, aż mi ciarki przebiegły po plecach ?
  • Puchacz 29.03.2020
    Znam autora i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony.
    Nie deklaruj się więcej, że tylko rymowane, bo to jest rzeczywiście dobry, biały, bardzo plastyczny wiersz.
  • Dekaos Dondi 29.03.2020
    Faktycznie bardzo obrazowo napisane. Tak nietypowo. Jak lubię.
    Mnie się podoba. W sensie treści też→Pozdrawiam:)→5
  • befana_di_campi 29.03.2020
    Doskonały tekst!

    Serdecznie :)
  • kigja 24.03.2022
    W końcu znalazłam :]

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania