uChowaj się Żydzie
Pod drewnianą podłogą
Rachela karmi wyschniętymi piersiami
żując skórkę chleba w ciemności
słychać echa Amidy
jeszcze nie wiedzą, że za chwilę
osiemnaście kul wyśle ich
dobrodziejów do Najjaśniejszego
żarliwe usta proszą
o pomoc dla siebie i tamtych
po kilku godzinach wszyscy
razem siadają do stołu, by obchodzić
święto Chanuki
drewniana podłoga płonie
Komentarze (5)
Bardzo dobry i obrazowy, aż mi ciarki przebiegły po plecach ?
Znam autora i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony.
Nie deklaruj się więcej, że tylko rymowane, bo to jest rzeczywiście dobry, biały, bardzo plastyczny wiersz.
Faktycznie bardzo obrazowo napisane. Tak nietypowo. Jak lubię.
Mnie się podoba. W sensie treści też→Pozdrawiam:)→5
Doskonały tekst!
Serdecznie :)
W końcu znalazłam :]
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania