Ucieczka
Słucham emocji innych w zapętlonej piosence,
zagłuszą moje, które dziś są dla mnie ciężkie.
Te własne wiążą mi ręce, mimo że bardzo nie chcę.
Teraz od nich uciekam, jutro pęknie mi serce
prosto na moje ręce, choć wiem, jakoś to będzie.
Mój mózg, bez wątpienia dziwne narzędzie.
Się ostatnio czuję, jakbym błądził w pustce
albo składał puzzle, to się robi nudne,
bo wszystko znów się rozpierdala, zanim usnę.
Kiedy mętlik utnę, zaraz znajdę bujdę.
Głupi mózg znów zaczyna myśleć, że to smutne.
Nie mam pojęcia, jak będzie z jutrem.
Stary, rusz się.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania