Ucieczka
A potem
wszechświat
zawitał do mojej głowy,
ze zmęczonymi ucieczką
przed dniem gwiazdami.
,,Tu jesteście bezpieczne”,
mówię.
,,W wiecznym mroku
pytań
rozbłyśnijcie mocno,
oświetlając chociaż jedną
odpowiedź.”
A potem
wszechświat
zawitał do mojej głowy,
ze zmęczonymi ucieczką
przed dniem gwiazdami.
,,Tu jesteście bezpieczne”,
mówię.
,,W wiecznym mroku
pytań
rozbłyśnijcie mocno,
oświetlając chociaż jedną
odpowiedź.”
Komentarze (10)
a potem
wszechświat
ze zmęczoną ucieczką
przed dniem
rozbłyśnie pytaniami
oświetlając
drogę
wieczny mrok, te gwiazdy - mocno wytarte w poezji.
Oczywiście nie jestem tak ostrzekany jak kierowniczka powyżej, ale kupuję ten zapis po całości. Na płaszczyźnie odczucia klepie jak efedtyna popita kawą. To znaczy, tak zakładam ;)
Bardzo podeszło.
Zobaczysz, zemszczę się przy najbliższej okazji za te kierowniczkę...
tę - ogonek zgubiłam
betti, oj tam, w dobrej wierze ;)
Dziękuje Canulas.
Do komentarzy kierowniczki już się przyzwyczaiłam
Niezłe, ale do dopracowania. Przede wszystkim zapis - pomyśl nad tym
Zaproszenie gwiazd w neurony... co za oryginalny pomysł. Kupuję bez mrugnięcia okiem, tym bardziej, że dwa w jednym. Czerń i światło pod czaszką szukającego wielkiej prawdy. Bezpieczeństwo za podpowiedź w postaci oświetlenia prawidłowego rozwiązania.
Podczas rozbłysku:) taki zapis pojawił mi się w głowie. Oczywiście niezobowiązujący do niczego, chcę się po prostu podzielić.
A potem --
wszechświat
zawitał do mojej głowy.
Mówię
do gwiazd,
zmęczonych ucieczką przed dniem:
Tu jesteście bezpieczne.
Proszę:
W mroku wiecznych pytań
rozbłyśnijcie mocno,
oświetlając chociaż jedną
odpowiedź.
nie zachwyca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania