Ucieczka
Nie da się zatrzymać nieodwracalnego.
Koło znów zaczyna się kręcić,
zaraz zmiażdży motyla.
Uciekaj, biegnij, leć.
Myśli wylały się pod nogi, nie pozwalają stać w miejscu.
Jesteś zbyt blisko.
Nie możesz poznać mojego imienia.
Muszę biec,
pozwól mi się zmęczyć.
Komentarze (2)
hmmmm, bardzo nijakie... Cokolwiek to jest...
Nie umiem dotrzeć do wnętrza tego wiersza. Nie oceniam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania