Uciekam
- A!!
To pielęgniarka nadgryzła mi łydkę
Mucha na ścianie skubie zgniłą szynkę
Siostra wyrywa jej łeb nagłym gestem
…zaraz, a gdzie ja tak w ogóle jestem?!
- AAA!!!
Gonią mnie naraz
Suknie i rogi -
Czy zwęszą mnie gołą?
Wbiją mi zaraz
Szpileczki w nogi,
Lub obcęgi w czoło
- ZOSTAW MNIE, IDIOTKO!!!
Fałszują dzieweczki
W rytm mojej ucieczki
Rzekomo rozrywam ich sukieneczki,
Ilekroć wychodzę z ich ciałami w sprzeczki
“Twoja walka jest tylko chorej bajką”
Stwierdziła siostra, podrygując fajką
- POMOCY!!!!!
Milczą cyjankowe drzwi
Wrzą koszmary z mojej krwi
Śmierdzi starym, brudnym autem
Śmierdzi potem, śmierdzi gwałtem
W oknie widzę czarny piec
Na co było mi tu biec?
Komentarze (6)
Yavi - "Szpital Przemienienia" - jak w mordę strzelił.
Właśnie, muszę przeczytać. Kiedyś zaczęłam, ale musiałam oddać. Dzięki za przypomnienie :))
ma to klimat i gorączkę, kilka świetnie obrzydliwych obrazów, ale całość nie idzie tam, gdzie ja bym chciał iść.
O, a tak z ciekawości, gdzie w tym wierszu chciałbyś iść?
Yavi, w większy rozpierdol, a nie w te twoje rymy ;)
gdzie ja bym nie chciał iść* (teraz spostrzegłem)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania