ucieranie żółtek z cukrem

nie ma problemów - są wyzwania

(w ścieżce dźwiękowej brzmi: "no problem")

łaknę tej frazy jak dżdżu kania

pokrzepi zaraz kogel-mogel

 

kręcę go z biglem, czyli z werwą

"don't worry" - nucę, drę: "be happy"

myśl dopisuję - jakoś będzie

do przodu, choćby i nie lepiej

 

pukam się w czoło - ty wariatko -

wokoło ciebie magiel zdarzeń

a ty jak durna kręcisz żółtka;

zawracasz łyżką w stronę marzeń

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Adam 8 miesięcy temu

    Samo zdrowie. ;)
    Fajny, lekki, słodki.:)

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Dzięki :)

  • persse 8 miesięcy temu

    Co to za arcydzieło?

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Haha :)))

  • Grain 8 miesięcy temu

    lej wodę, syp piasek, nie żałuj materiału śpiewnego

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Robię co chcę:)))) Czy to się komuś podoba, czy nie:)

  • Grain 8 miesięcy temu

    TseCylia i tak trzymaj

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Grain trzymam:)

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Ja się ratuję ptasim mleczkiem i... pomaga, więc coś w tym jest xd

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Cukier krzepi i endorfiny wyzwala;)

  • JagVetInte 8 miesięcy temu

    Ucierane żółtka z cukrem przywodzi mi na myśl robienie creme brule. Mimo że nie przepadam za robieniem deserów, to to akurat lubię.

    Pozytywny utwór 🙂

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Gdy nie mam w domu nic słodkiego, a słodycze "za mną chodzą", to ratunkiem jest kogel modgel. Lubię:)
    Dzięki

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    *mogel

  • JagVetInte 8 miesięcy temu

    TseCylia Dziś kogel mogel moje bąble dostały zmieszane z naparem z lipy. Bo się rozchorowały.

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    JagVetInte, ja na przeziębienia piję grzańca z piwa z koglem moglem przed snem. Dorosłym mogę polecić.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania