UDUŚ moje serce
uduś moje serce
nie rozumiem go już kompletnie
tak bardzo chce kochać i być kochanym,
a dalej siedzi w miejscu
przywiązane do Jednej
UDUŚ moje serce
momenty kiedy specjalnie robiłem Ci na złość
chwile kiedy nie rozumiałem o co Ci chodzi
mimo że tłumaczyłaś mi już któryś raz
słowa które kierowałem do Ciebie,
które — jak Sama przyznałaś —
rozwalały Cię od środka
i wszystko to
dziwnym sposobem
łączy jedno wyrażenie
„UDUSZĘ Cię”
więc teraz proszę...
UDUŚ moje serce
wiedzieliśmy że ciężko będzie
że ciężko będzie zrobić z dwóch różnych światów jeden
a mimo to mówiłaś
że kiedyś na pewno mnie UDUSISZ
miało to zostać z nami
takie małe „zawsze”
które miało nie umrzeć
dalej trzymam Cię za słowo
ale teraz potrzebuję tego bardziej niż wcześniej
UDUŚ moje serce
teraz kiedy wszystko się skończyło
Ty zajęłaś się Sobą
najpewniej zgubiłaś już moje imię
gdzieś pomiędzy dniami
ludźmi
i nowymi myślami
ale nie ja
mnie dalej wszystko trzyma
pisanie po nocach
zwierzanie się sobie
śmianie się z głupot
które dla innych były niczym
a dla nas były wszystkim
każda najmniejsza rzecz dalej siedzi we mnie
i nie chce wyjść
najgorsze jest to
że ja chyba też nie chcę żeby wyszła
nie chcę o Tobie zapominać, Moja Droga
ale boli już za bardzo
to mnie DUSI
łapie nagle
bez pytania
zaciska się gdzieś między żebrami
i DUSI coraz mocniej
chciałbym iść do przodu
naprawdę chciałbym
ale nie zostawiając Ciebie gdzieś za sobą
wiem że podobno da się jedno i drugie
ale jedyne rozwiązanie jakie widzę to...
UDUŚ moje serce
nie mnie
moje serce
bo jeśli umrze ono
to może przestanie boleć
bo jeśli UDUSISZ mnie
nie będę już pamiętał Nas
a ja mimo wszystko
dalej chcę pamiętać
więc...
UDUŚ moje serce
Komentarze (1)
Mojej sąsiadki pies jamnik miał na imię Uduś.
Lekkie jak na duszenie tego mięśnia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania