Udźwignąć brzemię

Udźwignąć brzemię....

 

Kiedy odchodzi poeta w ciszy

rekompensatą będzie poezja,

dotknięta muzą na strunie czasu

tuli do siebie pamiętne strofy.

 

Odszedł we własnej cichej agonii

wena tworzenia skończyła życie,

lecz pozostała po nim nadzieja

przełykając ból pisanym wersem.

 

Nieustającym serca pragnieniem

pogodzić muszę się z jego stratą,

udźwignąć brzemię dane od świata

między oddechem naiwnej duszy.

 

Zostały tylko po nim te wiersze

przez które piękno nam się narzuca,

gdzie wolność myśli dają wspomnienia

wciąż śniące krzykiem naszej tęsknoty.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Morus miesiąc temu
    Bardzo ładnie, pięknym przystępnym językiem napisane Janie Mazurze. Ja oceniłem na pięć.
  • Jamazur69 miesiąc temu
    Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania