Ugór
Zaorałaś plugiem
Mięsień w mojej klatce
Zasiałaś ziarna
Siebie samej
Podlałaś
I zniknęłaś
A ja leżałem
Siadały na mnie
Kruki
Czekałem
Aż mnie
Nawieziesz
Aż mnie
uprawisz
Teraz mam
Chwasty
Kolce
Zarastam
Wciąż czekam
Zarastam
Zaorałaś plugiem
Mięsień w mojej klatce
Zasiałaś ziarna
Siebie samej
Podlałaś
I zniknęłaś
A ja leżałem
Siadały na mnie
Kruki
Czekałem
Aż mnie
Nawieziesz
Aż mnie
uprawisz
Teraz mam
Chwasty
Kolce
Zarastam
Wciąż czekam
Zarastam
Komentarze (10)
Aa! Boskie, boskie, boskie. Zyciowe, bolesne i prawdziwe. Doskonały wiersz, tyle emocji w tak krótkim tekście. 5, pozdrawiam.
Dzięki :) pozdrawiam
This is so beautiful. 5
agree
Thank you so much :)
Wszystkie Twoje wiersze mają w sobie coś wyjątkowego. :) 5
Niezmiernie mnie cieszy, że Ci się podobają ;)
Zgadzam się z Szudraczem. Każdy jeden to perełka :)
Jest to bardzo miłe zaskoczenie. Tym bardziej, że w pisanie wierszy bawię się jakiś miesiąc dopiero ;) w sumie to wszystko, co mi wyjdzie spod paluchów to trafia tutaj :) Pozdrawiam :)
Półliteracie, w takim razie nie porzucaj poezji, bo, jak dotąd, bardzo dobrze ci to idzie ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania