„Połykam życie, co mnie obejmuje!
Czułości pragnę – Matka mnie całuje”...energia, która daje możliwość do życia. Wiersz pisany z przekonaniem porywa. Pozdrawiam ?
O kurczę, skromność nie jest moją mocną stroną, ale nie aż tak ?
Dzięki, fajnie, że mówisz co myślisz i nie cenzurujesz się, takie mam wrażenie.
Z Panem Bogiem ?
Komentarze (23)
Zanim zabetonują mój świat
Chcę poczuć wiatr
Mój wiatr jak pociąg co wczoraj
Przeze mnie uciekał
A ja krótko
Rzuć to nie boli
Porywa mnie pęd i mowi
Rzuć sie pod koła
Idę a głęboka woda
Mówi chodź
Każdy wysoki most
Skocz!
Obsesyjny morderca
Mieszka we mnie
Chce wyjść zanim mnie
Każdy wysoki most
Skocz!
Oswajam go powoli
On nie ma żadnej woli
Będzie wolny w tej sekundzie
W której
Każdy wysoki most
Skocz!
Życie to dla niego męka
(Hip hop)
Bettina, wiersz zamiast u Ciebie to u Welebora, a jest dobry i masz powołanie:)) Pozdrawiam?
Dziękuję za wiersz, nie znam bólu istnienia, ale podoba się. Ciekawy ten obsesyjny morderca który się uwalnia.
Z Panem Bogiem ?
„Połykam życie, co mnie obejmuje!
Czułości pragnę – Matka mnie całuje”...energia, która daje możliwość do życia. Wiersz pisany z przekonaniem porywa. Pozdrawiam ?
Bardzo się cieszę ?
Dziękuję
Z Panem Bogiem ?
Próbowałam odgadnąć o czym napisał Pobóg, nie czytając, czasem tak robię. Naturalnie potem przeczytałam.
Poza tym to nie mój tekst.
Pobóg Welebor↔Wiele prawdziwości i – pomimo wszystko – znowu pozytywu w tym wierszu.
A przynajmniej tak brzmi, dla oczu i umysłu mego↔Pozdrawiam?:)
Jest jak najbardziej pozytywny w zamyśle. Fajnie, że czujesz klimat. Pozdrawiam również,
Z Panem Bogiem ?
Czuję znalezienie istoty życia, i coś na kształt spełnienia. Myślę, że to pomaga. Pozdrawiam
Dobrze czujesz. Życie, które nie musi samego siebie potwierdzać. Pozdrawiam również.
Z Panem Bogiem ?
Jakby się sam Jezus odezwał..
Przepięknie
O kurczę, skromność nie jest moją mocną stroną, ale nie aż tak ?
Dzięki, fajnie, że mówisz co myślisz i nie cenzurujesz się, takie mam wrażenie.
Z Panem Bogiem ?
Pobóg Welebor Tak ja najpierw mówię co mi ślina podświadomości przyniesie, a dopiero nad tym myślę, gdy świadomość aię odzywa :-)
Atriskel cudownie ?
Pobóg Welebor ha ha no czasem przydałoby się w język ugryźć ;-)
Atriskel mój idol Andrzej Żuławski na pytanie, czy kiedyś ugryzł się w język, odpowiedział, że nigdy... Czyli miał nie odgryziony ?
Pobóg Welebor hmm gdyby słowa gryzły dziś pewnie pół światu byłoby bez języków
Atriskel język odrasta, na szczęście, ten metaforyczny
Pobóg Welebor na długość równika czy drogi mlecznej :)
Atriskel to się dopiero nazywa mieć długi język ?
Pobóg Welebor ha ha i by móc nim zamiatać wszelkie zło świata
Atriskel byle ten język nie był rozdwojony ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania