ukołysanie
zostań jeszcze chwilę
może pomylę kroki i słowa
zechcę żebyś zawsze kołysał
ciszę między nami
gdy wpadnie
przez otwarte okna
żal tych spotkań
i nas na pół rozdartych
wytarty termin
bez złudzeń
już nie marudzę
niech znowu zapłoną świece
gdy odlecę zatrzymasz zegary
powróci Paryż
choć płyta się zdarła
wszak tyle razy umarłam
powoli w twoich ramionach
dzień skona jeśli otworzę oczy
nie próbuj więc
budzić nocy
Komentarze (75)
Złowroga ta kołysanka. Ostateczna.
Rymy dodają melodii, ale świece/odlecę mnie razi. Nie ze względu na jakość, ale zestawienie słów brzmi jakoś... W sumie to nie potrafię uzasadnić tego niepodobania, jest mocno subiektywne, ale negatywnie mnie zatrzymał ten moment.
W pierwszej chwili, pomyślałam, że nie pasuje mi zapis, ale sama siebie przekonałam, bo wersy wchodzą w specyficzne kołysanie. Przewrotnie więc mi się podoba.
Pomyślałabym nad tytułem. Z jednej strony jest w porządku, bo tekst faktycznie brzmi kołysankowo (i odbiorca od razu jest poinformowany jak powinien czytać). Z drugiej, w trzecim wersie jest "kołysał" i mimo, że blisko tytułu nie leży, to jednak odbija mi się w uszach powtórzeniem.
O, matko i córko, jak ja moglam pozwolić sobie na taki rym, toż to tragedia... Hahaha
I jeszcze na taki tytuł... Hahaha
Zjadliwa odpowiedź to merytorycznego komentu bez złośliwości?
No spoko, mnie to nie rusza.
Tjeri, a ponoć prawdę uwielbia, ale jakoś niechętnie ją przyjmuje, nieprawdaż? ?
Szpilka Ano trudno.
Tjeri doceniam, że się starałas. I Twoje starania dostrzegam, wiec wyluzuj.
Żebyś Ty u wszystkich takie błędy widziała... no ale to raczej niemożliwe. Dlatego mnie to śmieszy.
Rymy rażą, bo są banalne, i tyle:
złudzeń - marudzę, okna - spotkań, zegary - Paryż, zdarłam - umarłam, oczy - nocy.
(_!_) ten wiersz nie urywa.
Szpilka, a Ty patrzyłaś na rym u siebie?
pole - kole itd. Nie chce mi się wszystkich wypisywać, ale szału nie ma.
Możliwe, że u siebie banał nie razi... Hahaha
Inny rym stosuje się w satyrze, inny w liryce, czy w poważnej tematyce. W satyrze wolno stosować rym dokładny, baaaaaaa, nawet trzeba, bo rym dokładny jest nośnikiem rytmu!
Szpilka rym, to jest rym i bez wzgledu, gdzie, w jakim gatunku się używa, powinno się to robić z głową. U Ciebie wybiorczo. W liryce też szału nie ma. Też masz różny. Przemyślany i banalny.
Moj rym jest bardzo dobry, możesz się uczyć jak używać.
laura123
Hahahahahah, chciałabyś, ale nie dał pan Bóg różowej z ogonkiem rogów, bo by ludzi bodła ?
Pisz bez rymów, bo z rymami Ci nie wychodzi i to żadna złośliwość z mojej strony.
Szpilka mi bardzo dobrze wychodzi pisanie z rymem. Problem w tym, że Ty się po prostu nie znasz, a raczej ubzduralas sobie, ze jesteś tu jedyną, która potrafi i powinna pisać rymem. Gdzieś od tych pochwał przewróciło Ci się w glowie.
Straszne... Hahaha
laura123
To pisz, jak chcesz, ale ode mnie pochwał nie oczekuj, hehe
A kto oczekuje?
Będę jednak patrzeć na Twój rym, więc się staraj... bo nie zawsze Ci wychodzi.
Pozdrawiam.
laura123
Ja się do miana poetki nie pucuję, więc mnie wolno popełniać błędy różne i różniste, ale Tobie to zwyczajnie nie wypada. O!
Też pozdrawiam, nawet gorąco ?
Szpilka teraz zmiana frontu i już nie ideał?
Hahaha
laura123
Hehe, od lat powtarzam, że tylko rzemiosło uprawiam, gdzie mi tam do takiej poetki jak Ty, znam swoje miejsce w szergu ?
hehe
Szpilka faktycznie, do mnie Ci daleko.
Ale nic, może kiedyś chociaż się zblizysz, próbuj.
Hahaha
Aha, zapomniałam dodać - hehe, jak można tego nie wiedzieć ?
Trochę nierówne, druga strofa różni się od pozostałych rytmem, długością wersów. Ale wiersz ogółem o.k.
Przy głośnym czytaniu nie razi. Spróbuj?
Z sobie wiadomych powodów nie przepadam za tobą Lauro! Wiersz jednak muszę pod- i dowartościować. Bo zemsta na utworze za - wobec jego autora - osobistą antypatię, to dla mnie: rzecz niedopuszczalna :]
Hahahhaha, pałkę jej, bo się arogancka zrobiła, człek z serducha doradza, żeby takich rymów nie stosowała, to wiersz zyska, a ona się obrusza, ta kochająca prawdę ?
Tutaj dopuszczalne i nawet wskazane... kobitki sobie ulżyły i niech im idzie na zdrowie.
Hahaha
Aha, Turnau śpiewał o ciszy:
między ciszą a ciszą sprawy się kołyszą ?
Powinnaś zrobić mu awanturę o rym... Hahaha
W piosence obowiązują inne zasady, Laura, doucz się, jakie rymy gdzie i po co się stosuje, zamiast tu gębować bezproduktywnie, hehe
Dla Ciebie wszedzie inne, kiedy tak Ci pasuje... Hahaha
Tjaaaaaaaaaaaa, wszyscy się na Ciebie uwzięli, biedna Laurka. Hipokrytka z Ciebie, innym prawdę wywalasz, bo uważasz za swój obowiązek, a jak się Tobie coś wytknie, to pomawiasz o złą wolę. Wstydź się!
Szpilka mi to wisi, kto się uwziął, a nawet więcej , bo śmieszy. Jesteś taka malutka z tą zlosliwoscia, zemstą.
Nie, Laurko, zwyczajnie z rymem Ci nie wychodzi tak dobrze jak bez rymu, może zastosuj asonansowy albo bardziej niedokładny, wtedy nie będzie tak w oczy gryźć.
Popracuj nad tym wierszem, bo warto ?
Szpilka powtarzam, Ty się nie znasz. Powinnaś się podszkolic i to koniecznie. Unikniesz kompromitacji. Chyba, że lubisz.
Pa.
Hehe, albo przerób na satyrkę, będzie lepsze:
przez otwarte okna
wpadła wiedźma ciotka hehe
Ale cudne... Hahaha
I o czo tyle hałasu?
Jak tu tylko wytarty termin, ale już nie marudzę, choć płyta się zdarła. Nie próbuj budzić otwarte okna, a z nich ciszę...
Ole!
?
Aleś dużo zrozumiała... Hahaha
Z tym przyklejonym sztucznym Hahahahaha na pewno wyglądasz, jak Joker?
Przyleciało biedactwo, bo szansę wyczulo... nie wie o co chodzi, ale jak kopią, to pomoże.
Hahaha
Nie kopie się leżącego? aczkolwiek miło się patrzy?
To bardzo dobry wiersz, więc gdzie leżący?
O proszę, jaki zadufek, a fe! Laura, a fe!
A fe to żelazo?
Nom, żelazo twarde jest, hehe
Szpilka, nie kompromituj się. Z taj przyziemnych powodów nie warto.
Te baby, to tak mi zazdroszczą, że aż ich skręca.
Biedactwa... Hahaha
Syndromu pustej pochwy? Hehe, jest czego zazdrościć ???
Nawet wulgarne się stają... piękne to. Hahaha
Tobie wszędzie wulgarnie, to co tu robisz jeszcze?
Traktowałam Cię z sympatią, zaczęłaś mi kostki podgryzać, to teraz nie licz na sympatię, hehe
Co ja robię, to wiem, ale Tobie, to coś się z uwięzi zerwalo...Hahaha
Wrodzona skromność nie pozwala mi napisać, gdzie mam Twoją sympatię. Skoro chcesz wiedzieć.
I vice versa, w końcu to Ciebie tu znienawidzili, nie mnie.
Szpilka jeżeli uważasz, że Ciebie tu kochają, to bardzo się mylisz.... Hahaha
Na pewno Ty pierwsza mnie nienawidzisz, aleś Tyś toksyczna, to lotto mi to ?
Jeszcze się taki nie urodził, co by go wszyscy kochali. Ciao.
Nawet ta pokazówka pod moim wierszem odbije Ci się czkawką, bo wszyscy zobaczą, że nie oceniasz sprawiedliwie, tylko wg sympatii i antypatii. A to gwóźdź do trumny. Mnie mogą nie lubić, ale wiedzą, ze oceniam sprawiedliwie i jak cos jest dobre, to bez wzgledu, jaki mam stosunek do autora, docenić potrafię i mie boję się tego napisać.
Tobie wystarczyl brak zachwytu nad wulgarna, prymitywną poezją, żeby walić na oślep, jak szalona. I nie wyszlo Ci, bo wiedzy, to Ty nie masz, jedynie tupet, ale to za malo.
Ja nikogo nie nienawidzę, niektórzy tylko mnie bardziej śmieszą od innych. Hahaha
Uspokój się, bo Cię żółć zadusi, na poezji niepoważnej się nie znasz i więcej nie gdacz na ten temat, bo się ośmieszasz.
Nie napisałam, że Twój wiersz jest zły, nie podobają mi się rymy i takie moje prawo, i też jestem szczera!
Szpilka nie rozsmieszaj mnie... Hahaha
Zadufku, to genialny jest Twój wiersz, przeczytać, paść na twarz i tak leżeć do skończenia świata, tak dobrze?
Poducz się trochę dla wlasnego dobra.
A teraz dosyć już tej paplaniny bez sensu.
Bardzom kontenta, że powtarzasz po mnie, znaczy jestem Twoją idolką albo nic sama nie potrafisz wymyślić, hehe
Tak, tak... Hahaha
laura123 Poniżej jest Twój wiersz z rymami, zmiana wersyfikacji na nic się zdała i teraz sama sobie odpowiedz szczerze, dobre rymy zastosowałaś?
ukołysanie
zostań jeszcze chwilę
może pomylę kroki i słowa
zechcę żebyś zawsze kołysał
ciszę między nami
gdy wpadnie
przez otwarte okna
żal tych spotkań
i nas na pół rozdartych
wytarty termin
bez złudzeń
już nie marudzę
niech znowu zapłoną świece
gdy odlecę
zatrzymasz zegary
powróci Paryż
choć płyta się zdarła
wszak tyle razy umarłam
powoli w twoich ramionach
dzień skona
jeśli otworzę oczy
nie próbuj więc
budzić nocy
No! I więcej mnie nie pomawiaj o odwet!
Szpilka a kto zmieniał wersy? Zastosowalam przerzutnie, ale jak widać, dla Ciebie, to jeszcze wiedza tajemna.
laura123
No Ty zmieniłaś wersy, żeby się rymy nie rzucały w oczy, ale jak się uszereguje, to się rzucają.
No cóż, najlepszą obroną jest atak, nie chcę się z Tobą kłócić i nie poluję na Twoje potknięcia, Tobie tylko o kadzenie chodzi, a mnie to mierzi.
Szpilka nie musisz czytać i nie musisz chwalić, nikt od Ciebie tego nie wymaga, więc poluzuj gumkę w majtkach.
Ja wiem jak piszę, od rymu zaczynałam, a uczyłam się od najlepszych.
Tyle w formie wyjaśnienia.
Trzymaj się cieplutko.
laura123
Może i się uczyłaś, ale to wcale nie znaczy, że się nauczyłaś, o czym świadczy zaprezentowany wiersz ?
Też pozdrawiam Cie... plutko.
Poucz się o rymie, wyjdzie Ci na zdrowie. Gdzieś wstawilam kiedyś odnośnik do poprawnego pisania. Poszukaj.
Nie twierdzę i nigdy nie twierdzilam, że nie zdarza mi się rym dokladny, a nawet gramatyczny, ale to zdarza się i najlepszym. Jednak większość staram się układać poprawnie.
Które rymy uważasz za źle napisane i dlaczego? Potrafisz uzasadnić?
laura123
Ty się do mnie protekcjonalnym tonem nie odnoś po takim blamażu, w którym stwierdziłaś, że tuzy literatury jak np. Kochanowski, Fredro i Tuwim to patologia, bo się dopuścili świńskich wierszy.
Oczywiście, że potrafię uzasadnić dlaczego, nie uprawiam krytykanctwa jak Ty. Naturalnie Ci nie powiem, bo wiedza kosztuje, a Ty na nią nie zasłużyłaś, bez urazy ?
Hahaha hahaha hahaha
Szpilka sorry za ten wybuch śmiechu, nie mogłam się powstrzymać.
Ale Ty jesteś śmieszna. Na maksa!
laura123
A cóż Ci pozostało? Tylko porykiwać żałośnie, zresztą dajmy już temu spokój, jestem Tobą rozczarowana, tak tu przed Tobą portkami trzęsiono, a okazuje się, że masz bardzo mierną wiedzę na temat poetyki ?
Szpilka to wszyscy wiedzą, ze ja nic nie wiem...Hahaha
Szczęście, że tu jesteś, to nauczysz..
Hahaha
To jest prawdziwie piękny wiersz, aż gotuje się krew jak się go czyta, a nie jakieś nudziarstwo.
Może w tym problem. Zamiast nudzić, to wymyślam jakieś historie.
Dziękuję, Jarema.
Jestem pełen podziwu. Poezja to niemożliwa forma, a tobie tak naturalnie to przychodzi.
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania