ukołysz
zostań jeszcze chwilę
może pomylę kroki i słowa
zechcę żebyś zawsze kołysał
ciszę między nami
gdy wpadnie
przez otwarte okna
żal tych spotkań
i nas na pół rozdartych
wytarty termin
bez złudzeń
już nie marudzę
niech znowu zapłoną świece
gdy odlecę zatrzymasz zegary
powróci paryż
choć płyta się zdarła
wszak tyle razy umarłam
powoli w twoich ramionach
dzień skona jeśli otworzę oczy
nie próbuj więc
budzić nocy
Komentarze (26)
Liryka, że palce lizać. Kobieca, że hej!
To mój stary wiersz, z czasów, kiedy uczyłam się. Chodziło o rym w środku i na końcu.
Leon miał spróbować tej formy, pisał, że fajna.
Tak mi się przypomniało.
Dziękuję, TseCylia, za ''palce lizać''
Grafomanka rymy wewnętrzne lubię.
TseCylia, zaniedbałam rym... z lenistwa. Szybciej pisze mi się wolne
Grafomanka, mnie się szybciej rymuje z kolei. :)
TseCylia, mnie kiedyś też, ale od kiedy musiałam się uczyć, a zawzięłam się, to po tej zawziętości, gdy się ''naumiałam'', to zostawiłam w spokoju. Jakby chodziło mi tylko, żeby udowodnić sobie, że potrafię...
Ale fajny rap! Super!
A dziękuję, Grisza
Fajnie, fajnie :)
Dziękuję, zingara, bardzo mnie to cieszy...
Grafomanka serio fajnie
Przepiękny, jedyny w swoim rodzaju, twoje nowe koleżanki mają rację xD xD
niesamowite jak emeryctwo do siebie lgnie...
No właśnie, nestorze, hahaha
Zrób sobie klona- Matuzalema xD
...a jednak każdy świt,
to nowe spojrzenie
na wczoraj...
Pozdrawiam serdecznie 5
Miłego dnia
Na pewno, patrzymy wtedy z dystansem...
Pozdrawiam również i również miłego dnia, Andrew
Teraz widzę o co chodziło z układem rymów. Wiersz świetnie się czyta, ale też czuć, że dużo pracy zostało w niego włożonej. Świetny.
W ten akurat nie, ten ma prosty rym, sam się układał... ale miałam gdzieś nieco trudniejsze, które więcej uwagi wymagały, ale może jakiś napiszę, zamiast wklejać stare.
Spójrz na układ wersów, można się bawić, jak się chce...
Grafomanka dla mnie samo to, że są to rymy wewnętrzne, jest bardzo wymagające.
Widzę i będę próbować, ale to pewnie jeszcze długo potrwa.
Jak w międzyczasie coś nowego napiszesz, to chętnie zobaczę i się podszkolę.
Roma, myślę o czymś, ale niech mi się wyklaruje w głowie, to wypuszczę. TseCylia mnie trochę natchnęła...
Dziękuję, że przyszłaś. Pozdrawiam
Grafomanka jestem z ciebie dumny. Romo to moje starania i wychowanie grafi, sprawiło, że stała się tak dobrą merytorycznie komentatorką tekstów. Nauka dla grafi była długa i bolesna, trwała kilka lat, dużo łez wylała podczas tresury, ale teraz do rany przyłóż. Gratuluję grafi postępów ;)
Grafomanka ,
Wypuść bąka!
Tutaj jest jeden taki, co lubi wąchać.
Będzie cię chwalił po wszystkich odpustach.
Haaggrrii.
NO!
Starszy Woźny, ty wypuść, jest wyżej, chętnie ciebie powącha i przeleci...
Grafomanka ,
Romuś byłby niezadowolony.
Nie zmieniam partnerów.
Nawet nie potrafisz skonstruować dobrej riposty.
To brak snu.
NO!
Starszy Woźny, dla byle kogo nigdy się nie staram...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania