UKRWIENIA UST NIEUSTANNE DRŻENIE
konarów ramiona wijąc się
uporczywie szukają źródła szeptów
słodko i wytrwale droczących się
z pulsującym pragnieniem
i jego nieustanną mantrą
przebiegle uległą na przekór
codzienności wydumanym światom
jątrząc nieustannego głodu
dłoni pożądanie
błądzących ospale
z niedowierzaniem...
nadmiernie ostrożne w dotyku
wyczekane i spragnione usta
bezgłośnie szeptają
o czasu wstrzymanie
karku kąsanie
dłoni skrywanie
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania