Ukryty Potomek #Prolog
Zaczynało się ściemniać, a ciepły dzień przemieniał się w chłodną noc. Ludzie i zwierzęta wrócili do domów, aby przygotować się do zapadnięcia w sen. Niektórzy odważyli się zostać jeszcze na zewnątrz, albo hałasować po godzinie policyjnej. Jednak szybko przeradzało się to we wrzaski.
Po moście szedł wysoki i młody mężczyzna o kruczoczarnych, długich włosach i ledwo widocznym zaroście. Funkcjonariusze, pilnujący porządku w mieście, mijali go jakby go nie widząc. Jego szmaragdowe oczy zdawały się świecić. Zatrzymał się przed małą chatką. Z pod płaszcza wyją małe dziecko, owinięte zieloną chustą. Zapukał do drzwi, a te jak za magicznym dotknięciem się otworzyły. W mieszkaniu stała młoda kobieta o blond włosach i niebieskich oczach.
- Rafael - szepnęła i zaprosiła mężczyznę do środka.
- Wybacz Margaret, ale teraz się śpieszę - i podał jej zawiniątko. - W zamku nie jest bezpiecznie, więc proszę, zaopiekuj się nim. Ma na imię Matias.
- Dobrze, tylko wiedz, że będzie miał tutaj naprawdę ciężkie życie - nie czekając na odpowiedź zamknęła drzwi.
- Żegnaj synu - szepną w kierunku drzwi i zniknął.
Kobieta po zamknięciu drzwi od razu zaniosła dziecko do swojego pokoju. Wyjęła go z pieluszki i położyła koło siebie na łóżku. Jej uwagę przykuła srebrna obręcz na nóżce dziecka. Były wypalone na niej runy. Jako jedyna z wioski potrafiła je przeczytać dzięki Rafaelowi. Na obręczy było zaklęcie chroniące przed nadmierną ilością mocy. Margaret nie myślała jednak nad tym za dużo, ponieważ szybko wpadła w objęcia morfeusza.
Komentarze (7)
"Jednak szybko przeradzało się to we wrzaski." - czyli właściwie co się robiło?
"Z pod płaszcza wyją małe dziecko" - zła forma czasownika, powinno być "wyło" (Z pod płaszcza wyło małe dziecko).
" Jako jedyna z wioski" - która jest też trochę miastem
2. Dopiero później będzie dlaczego były wrzaski.
3. Nie miało być "wyło" tylko "wyją", różnica w słowach chyba jest aż nadto widoczna, prawda?
4. Oj, przepraszam za ten błąd, zapomniałam, że napisałam, że to wioska. Sorcia XD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania