Ukrzyżowanie ekologa
W Raciborowicach Górnych mieszka Władek Zombek, emerytowany nauczyciel biologii, a z zainteresowań i działalności to obrońca przyrody. Jego marzeniem jest całkowita i bezkompromisowa ochrona przyrody, której idee od rana do wieczora powinno się propagować w telewizji, prasie i w każdym miejscu od baru mlecznego począwszy, a skończywszy na przystanku autobusowym. Co prawda jest on jednym z wielu aktywistów, ale o wielkiej wyobraźni.
Władek postanowił zorganizować akcję społeczno - artystyczną na wzór happeningu. Twierdził, że naszą Matkę Ziemię można przebłagać, składając jej ofiarę na wzór ofiar składanym bóstwom w dawnych czasach.
Jako sposób na złożenie ofiary wybrał ukrzyżowanie, bo to najbardziej bolesne i przez to wstrząsnąć może umysłami ludzi, a ponieważ nikt nie chciał się ukrzyżować dla ideologii ekologicznej, więc Zombek postanowił to osobiście uczynić.
Pewnego majowego dnia przyniósł na rynek miejski duży krzyż, wykonany z drzewa brzozowego oraz drabinę i sznur. Krzyż wkopał w ziemię, przyłożył do niego drabinę i wszedł na górę. Ze sznura zrobił dwie pętle, umieszczając je na ramionach krzyża, wsunął w nie ręce i odkopnął drabinę. Po chwili, na skutek drgań ciała, krzyż się przechylił i Zombek spadł na ziemię.
Przybiegli na ratunek ludzie, okazało się, że nieszczęśnik złamał sobie nogę. Krzyczał z bólu, wezwano pogotowie ratunkowe i zawieziono go do szpitala. Następnego dnia, kuśtykając z zagipsowaną nogą po rynku, zaczepiał co niektórych ludzi.
- Mimo wszystko poniosłem ofiarę o przebłaganie Matki Ziemi, przecież cierpiałem, a to też ofiara! - wołał Zombek, a ludzie stukali się po głowę lub ironicznie się śmiali z niego.
Wyjaśnienie autora:
słowo "ukrzyżowanie" pisane małą literą dotyczy krzyżowania w różnorodnym zakresie, a słowo to pisane dużą literą ("Ukrzyżowanie") ma znaczenie religijne.
W moim tekście użyłem celowo słowa z pisanego małą literą, zatem nie można mnie oskarżać o obrazę uczuć religijnych.
Komentarze (128)
Jedno tylko mi nie pasuje - ekolog. W dzisiejszych czasach błędnie utożsamia się ekologię z walką o naturę. Ekologia to nauka, a ekolog to naukowiec zajmujący szeroko pojętą nauką o środowisku. Niestety, takie uproszczenie jest bardzo krzywdzące dla osób, które z zawodu są ekologami, bo, chcąc czy nie, i nawet jak z tego tekstu wynika, ekolodzy raczej kojarzą się negatywnie.
Więc jak nazywać? Oto pytanie!
Teraz tak, zwłaszcza kiedy Puszcza Białowieska i przy okazji zasrana "Czajka" ;)
Matt Custor myślę, że użyty w tekście aktywista, tu działający na rzecz ochrony środowiska, jest odpowiednim określeniem.
LeeaThorelli
Poprawię,
dziękuję za uwagę!
MC
Matt Custor jeśli już to ekoterrrorysta.
bogumil1
Właśnie tak: "ekoterorysta"!
Dobre, dobre, kojarzy mi się z ekofaszystami - zielono i wygodnie, wszyscy na rowery, a tylko ekofaszyści samochodami i samolotami. Tanie mięsko w sklepie i chów ekologiczny, niemożliwe? Ano nie, chociaż ponoć kurczak na wolnym wybiegu znaczną część pożywienia zdobywa sam ? Jestem przeciwna znęcaniu się nad zwierzętami, trzeba humanitarnie i step by step zmieniać system. Gdzieś czytałam, że w Wielkiej Brytanii polepszono byt kurczakom kosztem zwyżki cen jaj, protestów nie było.
"Dobre, dobre, kojarzy mi się z ekofaszystami - zielono i wygodnie, wszyscy na rowery, a tylko ekofaszyści samochodami i samolotami".
O to mi w tym tekście chodziło, czyli o demaskowanie ekofaszystów, bo głupoty czynią! Po prostu nie tędy droga!
Pozdrawiam!
MC
Matt Custor czasem, żeby zwrócić uwagę na pewien problem, aktywiści robią rzeczy, przez górę uchodzą potem za "ekoświrów". Fajnym przykładem jest Julia Hill, która spędziła ponad 700 dni na drzewie, aby skierować oczy świata na prœbę wycięcia starych sekwoi. :-)
Które* próbę*
LeeaThorelli
W moim skromnym tekście chodziło mi o zwrócenie uwagi na szaleństwo niektórych tzw. ekofasztów, ale nie chodziło mi o negowanie wartości ochrony przyrody.
Mało kto zrozumiał i powstała "bitwa"!
MC
Matt Custor ją rozumiem, bo z takim pseudoeko podejściem już się spotkałam, ale odnoszę się do tekstu, gdzie przez ofiarę aktywista chciał coś zmienić. ;-)
LeeaThorelli
Ten tekst to kpina z tzw. obrońców przyrody, zauważyłem, że wielu myli pojęcia i stawia świat mimo wszystko do "góry nogami"!
Matt Custor to tak, jakby twierdzić, że każdy ksiądz to pedofil. Tekst widzę, że nie tylko obraża ekologów, ale ludzi, którzy ratują środowisko. Wiesz, nie każdy kto opowiada się za ochroną przyrody, to zakłamany ekofaszysta. Przykład Julii Bill pokazuje, że czasem ta walka okupiona poświęceniem przynosi skutek.
LeeaThorelli
Chodziło mi o tzw. błędnych obrońców przyrody, czyli tych, którzy kosztem wartości człowieka ratują myszy!
Jestem za życiem, bo życie jest święte, bo życie jest Bogiem.
Ale nie jestem za szaleństwem, czyli ideologią głoszącą, że w razie zagrożenia należy ratować świnie i węże, a nie człowieka!
Matt Custor a to człowiek ma większą wartość? Skoro człowiek niszczy planetę, która jest dziełem Boga, to nie jest równoznaczne z tym, mu się przeciwstawia? Właśnie w tej (nie)logice leży szaleństwo.
LeeaThorelli
Jest Przykonie Boskie w tradycji wielu religii w tym chrześcijańskiej: Nie zabijaj!
Jestem za szacunkiem dla każdego życia, ale tez za porządkiem przyrody.
Matt Custor ale człowiek zabija przyrodę, niszczy swój dom i boskie stworzenie. I co, nadal ma większą wartość, nadal pójdzie do nieba? A co to znaczy "porządek przyrody", bo widzę że raczej masz średnią wiedzę na temat środowiska. :)
LeeaThorelli
Nie możesz oceniać mojej wiedzy na podstawie takiej wypowiedzi pisanej szybko i spontanicznie (mam wiedzę przyrodniczą z wykształcenia i humanistyczną też z profesjonalnego wykształcenia).
LeeaThorelli
"Matt Custor ale człowiek zabija przyrodę, niszczy swój dom i boskie stworzenie".
Masz rację, dlatego wierze w koniec tego okrutnego świata, bo jeżeli istnieje Bóg, to zło musi się skończyć - to sens mojego światopoglądu!
Matt Custor
Rozumiemy o co chodziło w tekście, problem w tym, że zamiar nie został zrealizowany w interesujący sposób, zamiast z tego zamienił się w prezentowanie stereotypów bez próby stworzenia historii. Tekst stopi w rozkroku - ma cel publicystyczny ale nie jest artykułem, ma formę literacką ale nie postarano się mu nadać dobrą literacką formę. I tak naprawdę to nie jest problem tylko tego tekstu, bo to już któryś z kolei mający podobny feler.
Matt Custor Niech najpierw coś zrobi z tym dennym tekstem.
Przynajmniej da znak, że jest.
Matt Custor a jednak twoje wypowiedzi zahaczają o, łagodnie ujmując, brednie. Wiedzę przyrodniczą rœwnież mam z wykształcenia, dlatego jestem ciekawa czym jest według ciebie "porządek przyrody".
LeeaThorelli
Porządek przyrody wynika z praw fizycznych.
Prawa fizyczne materii stworzyły prawa biologiczne, a te wpłynęły na prawa społeczne, czyli ostatecznie moralne.
Nie wiemy, kim jest Bóg, wiemy tylko, że istnieją dziwne i nie do końca poznawalne dla człowieka prawa rzeczywistości tworzące porządek.
LeeaThorelli
"...o, łagodnie ujmując, brednie".
Najłatwiej potępiać, najtrudniej jest dyskutować.
Zaciekawiony
"I tak naprawdę to nie jest problem tylko tego tekstu, bo to już któryś z kolei mający podobny feler".
Rzeczą ludzką jest błądzić.
Proszę, Cię zostaw mnie w spokoju! UCZĘ SIĘ PISAĆ, TU CZYNIE EKSPERYMENTY!
Matt Custor Trzeba być niesamowitym zadufkiem, aby myśleć, że nauka się skończyła i nic już nie odkryje.
Nawet w powijakach nie jest i te wszystkie tajemnicze prawa zostaną kiedyś rozwiązane.
Poza jednym, ale to już nie moje zmartwienie.
Matt Custor przede wszystkim, w przyrodę czy fizykę nie miesza się Boga. To co teraz piszesz jest dalekie od nauki o środowisku, biologii. Nie potępiam, oceniam to jako osoba z wykształcenie biologicznym. ;)
LeeaThorelli
"Matt Custor przede wszystkim, w przyrodę czy fizykę nie miesza się Boga".
Tu odpowiedzią jest cytat z klasyki filozofii: "Deus sive natura" - Spinoza.
LeeaThorelli ale cuda Boskie to typowa ingerencja w powszechnie rozumiane zjawiska fizyczne, czy prawa przyrody, jak np. cud Słońca w Fatimie. Żaden fizyk do dziś tego nie wyjaśnił. Widziało to kilkadziesiąt tysięcy ludzi. A jak wyjaśnisz, że ciała niektórych świętych, bez konserwacji chemicznej zachowują wygląd taki, jak zmarły miał w chwili śmierci?
Matt Custor cytat jednego filozofa jest odpowiedzią na powiązanie Boga z nauką. To jakaś ukryta kamera? :D
LeeaThorelli... Pssyt...
To płaskoziemcy... Nie przekonasz.
Matt Custor
Jeśli od kilku miesięcy nikt ci dokładnie nie wyjaśnił jaki problem mają twoje teksty, bo od takiego czasu każdy kolejny wygląda podobnie, to jak masz się nauczyć? To się nie dzieje od dziś, już ci komentowali inne wpisy, że to jak sterylne laboratorium, że nie budzi emocji.
bogumil1 ano nie do końca, istnieje zbiorowa histeria, również znane zjawisko w psychologii. Tu musiałabym poczytać więcej. Pytanie na ile kościół pozwala badać takie ciała? ;)
Tjeri Termin "płaskoziemcy" idealnie tu oddaje postawę oszołomstwa.
Leea zbiorową psychozą tego nie wyjaśnisz, bo widzieli to ludzie w różnych miejscach. Także nazjeżdżało się tam pełno niewierzących, żeby wyśmiać zapowiedziany cud, a raczej jego brak, bo myśleli, że zapowiedzi tego cudu to lipa, i niestety też widzieli.
Puchacz ano. Wprawdzie u mnie to metafora (przynajmniej taką mam nadzieję). Ale słyszałam wypowiedzi tych niemetaforycznych. Wypisz wymaluj...
LeeaThorelli
Nie pisz już do mnie!
bogumil1 teraz ludzie też widzą różne rzeczy, w różnych miejscach, ale tłumaczy się to technologią, np. ufo, a jednak mało kto w nie wierzy. Niemniej, bez badań nie jest to dowód sam w sobie.
Zaciekawiony
Naprawdę proszę Cię, zostaw mnie w spokoju!
Tjeri To niesamowite, że w XXI wieku może jeszcze funkcjonować coś takiego.
Tu socjologowie mają pole do popisu.
Matt Custor Zaciekawiany, faktycznie zostaw.
On zwyczajnie nie rozumie co robi źle, choć piszesz wyjątkowo zrozumiale.
Jeśli to po prostu brak talentu, to tego nie przeskoczy.
A jeśli beton w mózgu, to nie skruszymy go na pewno..
bogumil1
To było trochę bardziej skomplikowane - podczas procesu kościelnego, mającego ustalić, czy doszło do cudu, przesłuchano całą masę ludzi i stwierdzono, że każdy widział co innego. Byli też na przykład wierni, którzy nic nie widzieli. W drugą stronę byli tacy, którzy widzieli anioły sypiące świetlistymi kwiatami.
Leea ja nie mówię o jakichś dziwnych wymysłach, ale o zjawisku całkiem realnym, które widziało kilkadziesiąt tysięcy ludzi, zapowiedzianym kilka miesięcy wcześniej na ten dzień.
bogumil1 ale ufo nazywasz wymysłem? To trochę niesprawiedliwe, teraz nie dość, że masz zeznania świadków, to jeszcze nagrania. ;)
LeeaThorelli Gadajcie sobie do gitary.
Tu kiedyś akademicki wykładowca psychologii tłumaczył mu różnicę między orientacją, a dewiacją. Nic do pustego łba nie dotarło i dyskutował dalej wbrew oczywistościom..
Leea ufo nie nazywam wymysłem, bo według rachunku prawdopodobieństwa, jest całkiem możliwe że inne cywilizacje, być może lepiej rozwinięte od naszej istnieją, to wynika z liczby planet we Wszechświecie i rachunku prawdopodobieństwa, a nie z żadnej wiary. Tyle, że te same prawa fizyki obowiazują w całym Kosmosie.
Piszę o cudzie w Fatimie, którego żaden fizyk, ani socjolog nie wyjaśnił, a nie o pozaziemskich cywilizacjach.
bogumil1 większość zjawisk ciężko jest udowodnić, skoro pojawiają się raz i znikają. Czasem samo zeznanie niewiele daje, nie zawsze warto ufać ludzkiej pamięci, bo zawodzi na wieki polach. Cud w Fatimie wydarzył się dawno, gdyby wydarzył się dziś inaczej do tematu podeszliby fizycy czy psycholodzy. Ciężko wytłumaczyć coś fachowo na podstawie zeznań, szczególnie w naukach empirycznych.
Leeo wtedy też było pełno takich zaciekawionych cwaniaczków negujących wszystko i wszystkich. W te rzekome objawienia nie wierzył nawet ksiądz z fatimskiej parafii, i traktował to jak fake newsy.
Zresztą wystarczy przeanalizować Gietrzwałd 1877 rok, zeznania dwóch dziewczyn składane kilkadziesiąt razy i potwierdzające się, mimo że były od siebie oddzielone. Nie ma na to wystarczających wyjaśnień, ale zarówno Fatima, jak i Gietrzwałd są mocnymi dowodami na istnienie zjawisk nadprzyrodzonych, wymykających się jak dotąd nauce. Ktoś tu napisał że nauka jest dopiero w powijakach, i zgodzę się z tym. Ale zamiast cwaniakować, jak robią to tutaj niektórzy, może lepiej starać się to wyjaśniać i badać. Wyśmianie tego nic nie da, bo tak naprawdę prawdy nie da się zakopać, tylko dlatego że jest niewygodna dla kogoś.
bogumil1 tak poczytałam i nie do końca tak jest, że każdy ze świadków tego wydarzenia zgłaszał, że coś widział. I jest sporo teorii tłumaczących, co mogło zajść. :-)
bogumil1 bo widzieli to ludzie w różnych miejscach na przykład w Australii i Chinach - wyjaśnienie jest proste - bogumiłów na świecie nie od wczoraj pełno!
Karawan :)))
Karawan wyobraź sobie, że nie w Chinach, ani w Australii, cud był ograniczony terytorialnie, ale w różnych punktach odległych o kilka kilometrów od Fatimy, nie tylko ci zgromadzeni najliczniej w samej Cova de Iria. Co wyklucza zbiorową psychozę. I było tam wśród tego głównego tłumu zgromadzonego tłumu pełno niedowiarków, którzy padli na kolana w momencie cudu. Czyli, że coś musieli zobaczyć, czego się zupełnie nie spodziewali.
Leeo, wszyscy widzieli, którzy tam byli. Później liberalne gazety mogły wymyślać jakichś rzekomych świadków, którzy tam nie byli, którzy mieli świadczyć, że nic nie widzieli. Po prostu nie da się tego racjonalnie objaśnić, ani zaprzeczyć, że nic się nie stało. Zresztą dzieci zapowiadały jakieś dziwne zjawisko kilka miesięcy wcześniej. Skąd o nim mogły wiedzieć tak dokładnie co do daty tego zdarzenia. Dzieci w wieku 7 - 10 lat, z prowincji, jakąkolwiek prowokację czy zmowę z ich strony można wykluczyć.
Nauka nauką.
Nie wiem po to to wyjaśnienie o ukrzyżowaniu. A ogólnie tekst nie porywa, jest dosyć płytki. Masz literówkę przy jednym "Zombku" .
"Nie wiem po to to wyjaśnienie o ukrzyżowaniu".
Żyjemy w czasach histerii ideologicznej i permanentnego oskarżania, więc wychodzę na przód, aby uniknąć niepotrzebnych oskarżeń ze strony zestresowanych brakiem myślenia.
Pozdrawiam!
MC
Matt Custor Wątpię, bu tutaj ktoś szukał na siłę obrazy uczuć religijnych. Jeżeli już, to prędzej w komentarzu., który jest obrazą inteligencji katolików.
Józef Kemilk
"...który jest obrazą inteligencji katolików".
Nie ma czegoś takiego w prawie jak "obraza inteligencji katolików", to demagogia!
Matt Custor A kto mówi, że jest. Powiem prosto z mostu, ten tekst przyrównując do muzyki to źle wykonane disco polo, a według mnie perfekcyjne disco polo jest obrazą muzyki.
Józef Kemilk
"...a według mnie..."
Jakim jesteś autorytetem,
że coś musi być tylko według Ciebie uznane za prawdziwe i jedynie słyszane?
Kończę pisanie,
bo szkoda m czasu na te "walkę z wiatrakami"!
MC
Matt Custor
Objaśnienie na końcu może być obraźliwe. Ma na celu uniknięcie oskarżeń i to, aby nikt się nie obraził użytym określeniem. Problem w tym, że dodawanie takich wyjaśnień pod kolejnym już tekstem sugeruje, e autor jest przekonany, że ci katolicy o których opinię autor tak dba, nie domyślą się w jakim kontekście użyto słowa, zaraz się obrażą i będą się wykłócać bez sprawdzania.
Matt Custor Z tego co wiem, nie trzeba być tzn autorytetem, by wyrazić swoje zdanie. Tak na marginesie sztuka jest sztuką i nieraz obraża i tak ma być. Tym samym pomiń te komentarze na końcu, będzie nieco lepiej.
Józef Kemilk
Dziękuję za radę i pozdrawiam!
MC
Józef Kemilk "...który jest obrazą inteligencji katolików." przecie to domena płaskoziemców i pseudopatriotów :)
Jakieś takie niby śmieszne a bez humoru.
Takie ma być!
Matt Custor
Jeśli twoim zamiarem jest pisać nudne teksty to gratuluję, ale po co się tym jeszcze chwalić w internecie?
Zaciekawiony
Po pierwsze:
internet jest dla wszystkich, a nie la wybranych;
po drugie pisze, bo lubię pisać, a to nie jest zabronione;
po trzecie nie musisz czytać tekstów podpisanych:Matt Custro - nie rób tego, boi sie będziesz męczyć na duchu, a może i na ciele?
Zaciekawiony
/ jeszcze raz, bo poprzednio było z błędami/
Po pierwsze:
internet jest dla wszystkich, a nie dla wybranych;
po drugie piszę, bo lubię pisać, a to nie jest zabronione;
po trzecie nie musisz czytać tekstów podpisanych: Matt Custor" - nie rób tego, bo się będziesz męczyć na duchu, a może i na ciele, a z tego powodu będzie mi Ciebie żal!
MC
Matt Custor A my mamy prawo czytać co jest w internecie i oceniać jak nam się podoba.
I też nie jest to zabronione.
To tyle.
Puchacz
No i dobrze, niech tak będzie!
Piszę "sobie a muzom" - niech tak pozostanie.
Matt Custor
W co drugim tekście prosisz o uwagi, bo jeszcze uczysz się pisania. Czyżby to było nieszczere?
Główny problem kilku ostatnich tekstów jest taki, że autor próbuje przepychać refleksje będące właściwie publicystyką i komentowaniem aktualnych wydarzeń i używa do tego literackiego sztafażu, do którego formy się nie przykłada, bo przekaz jest ważniejszy. W efekcie wychodzi nam tekst, który nie jest ani dobrym opowiadaniem ani publicystyką. To coś jak rymowanki Bogumiła, który na początku swojej tu bytności wcale nie dbał ani o rymy, ani o sylaby ani o to aby utwór miał pointę, bo najważniejsze było przekazać prześmiewczą opinię o jakimś polityku.
Serio, od roku 2016 widzę u ciebie duży regres.
Zaciekawiony
To już nie będę prosić,
ale podkreślam, że chodziło mi o uwagi a nie o "smoczy jad", np. jak wyżej "Jeśli twoim zamiarem jest pisać nudne teksty to gratuluję, ale po co się tym jeszcze chwalić w internecie?".
To nie była życzliwa uwaga, tylko ognisty smoczy jad z paszczy samego smoka wawelskiego!
MC
Matt Custor Napisanie, że coś jest słabe i nijakie to smoczy jad?
Przecież to właśnie była uwaga o tekście:)
Poprawiać to? A po co, skoro nie broni się zupełnie jako całość.
Ja jednak się naśmiałam :-D :-D :-D
befana_di_campi
Przy najmniej jeden z niewielu fajnych komentarzy!
"Śmiech to zdrowie" - zjawisko ekologiczne!
LUDZIE NIE ZROZUMIELI TEJ SATYRY W TEKSCIE - TU CHODZIŁO O KABARET, A NIE O LITERATURĘ!
A Ty "trafiłaś w dziesiątkę"! Super!
Pozdrawiam!
Mc
befana_di_campi Bywają i spaczone poczucia humoru :)
Taki świat.
Teraz się autor głupio tłumaczy i próbuje wybrnąć. Żałosne.
To po co wojnę toczył?:)
Puchacz
" Żałosne".
Ciągłe myślałem, że to śmieszne a wyszło żałosne, czyli cuda się zdarzają!
MC
Matt Custor
Rozumiemy cel satyry, problem w tym, że tekst nie jest śmieszny.
Zaciekawiony
No, to przepraszam, nie wyszło mi z tą satyra,
zatem niech to będzie przykład "antysatyry"!
MC
Sorki, ale słabe to. Wtórne w pomyśle i kiepskie w wykonaniu. No i tak się zastanawiam... Czy u nas na miejscu śmiać się z tematu? Czy naprawdę w Polsce mamy aż takie parcie na działanie dla planety? W sensie w porównaniu do innych krajów? W większości jeździmy gruchotami - śmierdziuchami, rowerów za dużo na ulicach nie widać, tniemy drzewka aż miło (szczególnie od dobrej zmiany), węgiel ma się dobrze (mimo iż ten nasz w większości leży przy kopalniach, a z kominów ulatuje rosyjski - tańszy), mięsko wcinamy, puszczę zmniejszamy, mierzeję sobie przekopujemy... Ktoś rzucił hasło "ekologizm" (idiotyczne zresztą), a reszta powtarza... Zgadzam się, że na świecie w wielu miejscach doszliśmy do ekologicznych absurdów. Ale u nas raczej "po staremu" ;).
Kanały Sueski oraz Panamski też przekopano? Czy przekopały się same, jakby powiedziała b. premier pani Ewa Kopacz ;-)
befana_di_campi Na metr w głąb:)
befana_di_campi hehe, a zastanawiałam się który piswielbiciel się pierwszy odezwie i jak bardzo na temat. To już wiem. Miłego dnia :)
Widzę, że Ty z tych co to uważają, że gdyby natura chciała to by się mierzeja sama przekopała:))) Zapomniałaś do tej litania dodać, że za pisu krowy są gwałcone na mleko.
bogumil1
...a wino to tylko sfermentowany sok z winogron,
a chleb to tylko brutalnie zmielone ziarno wymieszane z zamordowanymi w piekarniku niewinnymi drożdżami!
;))))))
bogumil1 A durnota kwitnie teraz w najlepsze.
Może ktoś cię w końcu zgwałci jak te krowy i będzie spokój.
bogumil1 O krowach nie słyszałam, ale skoro nawet Ty to mówisz, to kto wie. Tobie też miłego dnia życzę! :((
Aj ta moja lewacka podświadomość. Tak miało być: " :))"
Tjeri On jest wszechwiedzący.
Pewnie go wydoili.
Tjeri wrzuć sobie w googla hasło Spurek i krowy i poguglaj na jutubie, to pękniesz ze śmiechu i się szybko wyleczysz z lewactwa Tjeri, mam nadzieję.
bogumil1 A ty się za cycka pociągnij.
Może trochę głupoty upuścisz z siebie?
bogumil1 dziękuję! Teraz na pewno się wyleczę!
Tjeri :)))
Tjeri
https://twitter.com/bogdan607/status/1175648913652690944
Puchacz nie ma śmiacia! Słyszałam, że lewactwo tak urosło w siłę, że nawet konie w Janowie to lewaki (i to w dodatku Araby !).
Ale dobra zmiana je właśnie leczy. Głodem! Ponoć im się udaje. Zdolni ludzie.
Tjeri Sowa, zaraz się dowiesz, że te konie to TW, ubeki i żydo - komuna.
Dobrze im tak.
Puchacz no pewnie że TW! Niech mają za swoje!
Tjeri Ciąć głodem komuchów z janowskich stajni.
Dobra zmiana jest.
Aa! Komuchy też! Bo dlaczego niby stadnina po I wojnie założona, tak dobrze sobie za komuny radziła? Nawet transformację wyżyła. Ogniem ją!
Tjeri W gnoju utopić.
Już tam Trzaskowski puści rury z Czajki.
Puchacz o! Właśnie! Arabów nam nie trzeba!
Tjeri Terroryści jedni.
Dlatego toną w gnoju nawet bez interwencji Trzaskowskiego.
Puchacz
A tak serio... Mam nadzieję, że zapłacą za zniszczenia.
Tjeri Oczywiście że nie.
Wszystko zdążą obsadzić miernotami i ćwokami o mentalności boguniemiła.
Puchacz
Rządzić takim elektoratem jest łatwo, ale problem jest taki, że nie ma kogo do fachowych rzeczy wystawić... Tym gorzej dla państwa.
Tjeri Czyli dla nas.
A jak tu widać, oszołomstwo ma się dobrze.
Jeszcze trochę jest przecież do zniszczenia.
Puchacz
"Może ktoś cię w końcu zgwałci jak te krowy i będzie spokój." Bogowie! toż to przestępstwo!! Seks z niepełnosprawnym na rozumie to zbrodnia !!
Karawan Mea culpa.
Nie pomyślałem :(
A przecież to opowijski kapuś i może na mnie donieść gdzie trzeba.
Zgadzam się z Zaciekawionym.
A te wyjaśnienia na końcu mnie zwyczajnie rozśmieszyły.
Oczywiście złe, bo ośmiesza do szczętu tzw. "lewackie wartości". Jak się nie straciło wiarę w Boga, to się zostaje lewakiem i wyznawcą kultu Matki Ziemi i podobnych dziwactw.
Bardzo dobry tekst autorze, a negatywnie skomentowali tekst wszystkie miejscowe lewaki.
Dziękuje, że Pan zrozumiał i mnie poparł, że tu chodziło o krytykę wariactwa tzw. ekoobrońców. Stracili oni wiarę w porządek Boski, a wierzyć w coś muszą, to się dla szaleństwa krzyżują (w przenośni oczywiście).
Matt Custor jeden z tych wariatów podbechtany propagandą o gwałconych krowach i prześladowanych koniach spalił się nawet w Warszawie.
A tu po tych komentarzach, co smutne widać, że oni naprawdę wierzą w tą lewacką propagandę.
bogumil1
To chyba już znak końca czasów!
Powszechne odstępstwo od prawa Bożego ( zob." z chłopa robią babę i odwrotnie" i mówię, że to zgodne z przyrodą, bo istnieje i dlatego jedynie słuszne jest - taki sobie przykład "eko").
Kiedy idioci szerzą swoją propagandę, normalni ludzie idą w przeciwną stronę.
Wyszła wojna, a chciałeś porady. Oto one:
"...emerytowany nauczyciel biologii a z zainteresowań..." – przed a przecinek
"Jest on aktywistą jednym z wielu, co prawda, ale o wielkiej wyobraźni." zdanie źle brzmi, może lepiej "Co prawda jest on jednym z wielu aktywistów, ale o wielkiej wyobraźni"
"Twierdził, że naszą Matkę Ziemię można przebłagać, składając jej ofiarę na wzór ofiar składanym bóstwom w dawnych czasach (zob. ilustracja niżej)." zdanie źle brzmi i o co chodzi z tą ilustracją.
"Jako sposób na złożenie ofiary wybrał ukrzyżowanie, bo to najbardziej bolesne i przez to wstrząsnąć może umysłami ludzi, a ponieważ nikt nie chciał się ukrzyżować dla ideologi ekologicznej, więc Zombek postanowił to osobiście uczynić."– skróciłbym to zdanie. Ponadto "ideologii" a nie "ideologi"
"Krzyż wkopał w ziemię, przyłożył do niego drabinę i wszedł na górę. Sznurem przywiązał się do krzyża i odkopnął drabinę" - raczej niewykonalne fizycznie. Jedną rękę można przywiązać, ale co z drugą?
Na koniec tak jak pisałem wcześniej, pomiń wszelkie tłumaczenia, czytelnik sam oceni, o co ci chodzi i ewentualnie poczuje się, albo i nie obrażony,
pozdrawiam
O to mi chodziło - dobre rady.
Wreszcie ktoś zrozumiał, o co mi chodziło, publikując ten nieszczęsny tekst..
Serdecznie dziękuję!
Pozdrawiam!
MC
Odnośnie wartości merytorycznych: "...przyniósł na rynek miejski duży krzyż, wykonany z drzewa brzozowego..." ten fragment dobitnie świadczy iż tekst jest kompletną fantazją. Z Nowego Testamentu wiadomo jak "łatwo" nosić duży krzyż. Z obserwacji wiadomo jak łatwo na rynku miasta (beton!!) wykopać jakikolwiek dół. Zaś z fizyki wiadomo jak łatwo jednoosobowo postawić maszt bez poprzeczki (czyli lżejszy od krzyża), utrzymac go w pionie, osadzić w dole i zasypać (jedną ręką!!, bo druga trzyma krzyż!!!) dół.
BZDURA więc do "ntej" potęgi ubrana wypoconą grafomianię! Jedynka ode mnie!!
"...ten fragment dobitnie świadczy iż tekst jest kompletną fantazją".
Wreszcie ktoś zrozumiał, że to bzdura i fantazja.
MC
Matt Custor Nikt tego nie negował.
Problemem jest denne jego napisanie, ale to najwyraźniej nie chce do ciebie dotrzeć i szukasz brzytwy.
Ten tekst to dla takich jak Ty i nie zrozumiałeś tego ? Ciągle się męczysz z jego powodu, tyle chamskich komentarzy i tak wiele nienawiści.
Co nie tak z twoim talentem, chyba masz beton w mózgu i nic go nie skruszy!
Puchacz
"Problemem jest denne jego napisanie, ale to najwyraźniej nie chce do ciebie dotrzeć i szukasz brzytwy".
Ten tekst to dla takich jak Ty i nie zrozumiałeś tego? Ciągle się męczysz z jego powodu, tyle chamskich komentarzy i tak wiele nienawiści.
Coś nie tak z Twoim talentem, chyba masz beton w mózgu i nic go nie skruszy!
Matt Custor Ja wiem, czy to nienawiść... Ja tam miałem gorsze komentarze... To mi wygląda bardziej na krytykę...
Szkoda gadać.
drugi boguś.
Szkoda gadać.
drugi boguś.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania