Ulewa

w tym pokoju padał deszcz

 

powietrze przemokło

kiedy puchła stara walizka

od zdziwienia

przekleństw

i niedobrych słów

 

bluzka zapięta na ostatni guzik

przysłaniała wyrzuty sumienia

 

w mojej głowie dalej i wciąż

czasem nawet rzęsiście

 

dopóki nie zetrę skóry z dłoni

aż do krwi

 

ulewa

 

potrafi zatopić

najbardziej skruszone słowa

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Lotos godzinę temu

    Podoba się, lubię takie pisanie.

  • Sokrates

    Każde słowo ma tutaj swoje znaczenie, ma swój wydźwięk. Jak ty to robisz? Niesamowite, podziwiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania