ulica na której hula wiatr

mogłabym iść tą ulicą

jeszcze z tysiąc razy

 

rozwieszać spojrzenia na oknach

i szarpać nimi grube zasłony

 

wypatrywać żebraka siedzącego w milczeniu

rzucić pieniądz

i zrzucić bagaż złych uczynków

 

mogłabym czuć zapach

śmierdzącej benzyny

unoszący się tam

gdzie wszystko traci węch

 

mogłabym

ale nie będę

 

wiatr wraz z liśćmi zamiótł już

twoje kroki

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • ireneo 2 mies. temu

    oj, już powinno być pozamiatane. Owidiusz uczył, że miłość nienawidzi zwłoki. A czy wchodzi się dwa razy do tej samej miłości?

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Witaj🤭podążasz moim śladem widzę 😊🌞pozamiatane już jest dawno a okruchy zostają… może zjedzą je gołębie na moim parapecie, na razie udają że nie widzą🤭😉miłego dnia!!🌞🌞

  • ireneo 2 mies. temu

    Bernadetta12345
    ptak byle czego nie ruszy, choćby miał paść. Wiatr wiedział co i po zamiata, dlatego ochoczo zabrał się za to. Dziękuję, wzajemnie:)

  • infelia 2 mies. temu

    Bernadetta12345 - zamiotł ? Pierwsze cztery wersy są magiczne!

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Dziękuję 🤭poprawiłam!

  • Sokrates 2 mies. temu

    Bardzo obrazowe i prawdziwe obrazy i uczucia.

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Dziękuję Sokrates😊😊😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania