Ulice pokryte płachtą śniegu

Za swe ręce się trzymają, w świetle pewnej lampy ulicznej, jak że mocno przytulają, przy muzyce romantycznej.

 

Kołyszą się powoli, w spokojnym rytmie wspólnej woli, tańczą pięknie, tak dogodnie, poruszjąc nogami zgodnie.

 

Ulice pokryte płachtą śniegu, towarzyszą im w ziewaniu,

teraz pędzą w żwawym biegu, by zasnąć razem w swym mieszkaniu...

 

...Tak rozmyślał i marzył młodzieniec,

zerkając tępym wzrokiem za okno,

w spokoju popijał ciepły grzaniec,

podziwiał ulice pokryte płachtą śniegu,

i ich piękno.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Barmaria 2 mies. temu

    Cudne marzenie. drobna uwaga - pierwszy wers - jakże (pisownia razem)

  • mokra sałatka 2 mies. temu

    Dziękuje za poprawkę, będe pamiętał

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Przy latarniach to panie lekkich obyczajów tańczą... czyżby ten ''młodzieniec'' marzył o nocy z nimi?

    Ale i tak najlepsze jest to, że ''pędzą w żwawym biegu'' i ziewają... normalnie mistrzostwo świata. Trzeba spróbować, bo to niełatwe przecież...

    Czasami naprawdę jest śmiesznie...

  • mokra sałatka 2 mies. temu

    Są na tyle zmęczeni że chcą jak najszybciej dostać się do łózka 🙏

  • Grisza 2 mies. temu

    Nie jest. Szczerze mówiąc nie miałem sumienia tego komentować.

  • Marabut 2 mies. temu

    Rym i rytm do poprawy.
    Wybacz tę krytykę, ale jesteśmy tu po to, żeby sobie pomagać.
    Tak bym napisał pierwszą zwrotkę:

    Wziął ją czule za rękę
    I w tańcu mocno przytulił
    A Romantyczka uliczna latarnia
    W białej im świeci koszuli

    Nie jestem ekspertem, a więc to tylko tak po koleżeńsku.
    Ser. pozd.

  • Marabut 2 mies. temu

    Wziął ją czule za rękę
    i w tańcu mocno przytulił,
    a romantyczka latarnia
    w białej im świeci koszuli.

  • mokra sałatka 2 mies. temu

    Dziękuje, pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania