Ulotna granica
Pędź! Gnaj! Póki masz czas.
Jak cień na granicy, dnia i nocy
O zmierzchu, porankiem.
Gdy słowik zawita,
Śpiewając ochoczo.
Gdy luna rozbłyśnie,
Na ciemnej otchłani.
Biegnij po przemyślenia,
Serce podpowie,
Czego pragniesz poczuć.
Łączy więcej, niż dzieli,
Uwierz w przesłanie!
Niewidoczna jest,
A jednak dostrzegasz!
Dobiegniesz! Zdobędziesz!
Się nie oglądaj!
Co w tyle zostanie,
Przeniknie w zapomnieniach.
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania