ulotność
rozdarte niebo
zawisło bezwładem
rozbitego okna
w tle:
pozostałości nocy
głębokim cieniem
objęły powieki
w rozrastającym się pęcherzu przestrzeni
rozpostarte skrzydła ptaków
przecinają mnie wpół
rozdarte niebo
zawisło bezwładem
rozbitego okna
w tle:
pozostałości nocy
głębokim cieniem
objęły powieki
w rozrastającym się pęcherzu przestrzeni
rozpostarte skrzydła ptaków
przecinają mnie wpół
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania