" Ulotny Wybraniec"
Czy ujrzałem właśnie piękno?
Przemknęło przede mną tak szybko,
Rzucając kątem łagodny uśmiech,
Zostałem dzisiaj wybrańcem?
Przyjmuje ten gest, od nieznajomej,
Wpatrzony jak słup soli z moim uśmiechem,
A ma piękność podąża do przodu.
W kącie oka jest cień, co nie zblednie,
W bezruchu głowy słyszę szelest jej sukni,
Choć oddech zmarzł i stałem się bezwładny,
Wiem, że wrócę myślami do tej kruchej sekundy,
Nie skończę na myślach, na tworzeniu obrazu,
Lecz odwagi nabieram,
Kanon wyobraźni, przekładam na czyny,
Zderzam się z pięknem - to dwa różne światy,
Mój uśmiech powraca, serce się rozpala.
Dotarłem do końca, od startu do mety,
Drogą do celu wiodącym uśmiechem,
Oddycham spokojnie, ciało wreszcie odtaja,
Ręce splecione, na dziś to wystarcza.
Komentarze (23)
Gratuluję 🔥💝💝💝
Bardzo mi miło, dziękuję 😉☺️🎄
Super...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Dzięki. Również pozdrawiam i miłego dnia życzę
Miło się zrobiło 🙂
☺️
Czytamy jak czytam słowo ,,ulotny " to mi się kojarzy ze zjawiskiem kondensacji w przyrodzie gdzie lód - ciało stałe ,ulega topnieniu i przechodzi w parę wodną ,postać lotna a następnie ulega skraplaniu i tak w kółko ...
Z Twojej inspiracji, w tramwaju do pracy, będzie wiersz
Dziękuję
...
Aaa
ujrzałem
ją niechcący
potknąłem się
na jej spojrzeniu
trwało to
mniej niż sekundę
przymknąłem oczy
myśli szybko
pobiegły daleko
dotarły do mety
uśmiechnąłem się
ze szczęścia
otworzyłem oczy
spojrzałem
jej nie było
pozostał cień na chodniku
i zamęt w głowie
Też ładnie :-)
Fajne, podoba mi się
Ładne, gratuluję
Sokrates Dzięki 🙂
"Kanon wyobraźni przekładam na czyny" - bardzo wątpliwa metafora. :(
Skoro ją dostrzegł, to nie myślał tylko o jej wyobrażeniu, nie wycofał się, nie zostawił obrazu piękna do odtwarzania w głowie. Tylko zaczął po prostu działać, najprościej mówiąc.
Ale tego, w tej metaforze, nie ma. :)
piliery Według Ciebie 🫵
Czytamy Wg logiki. :D
piliery bardziej się skupiam na powyższych komentarzach i reakcjach na mój wiersz, coś innego mówią 😉
piliery Generalnie, na tej stronie nie skupiam się na wchodzenie w niepotrzebne zbędne dialogi, które nic nie wnoszą do mojego życia. Tylko interesuje mnie mój przekaz, dla innych.
Czytamy Współczuję. Przykro to pisać ale ten "przekaz" jest tak mętny, że praktycznie go nie ma. To, że tworzycie sobie TWA, nie rozumiejąc co piszecie nie sprawia, że piszecie lepiej. Wręcz odwrotnie - z tekstu na tekst coraz to gorzej..
piliery Dobra kolego, jak się spłakałeś to zapraszam do wyjścia. Nie tracę czasu, na takie "jednostki " Pozdrawiam
Czytamy Mnie sugerujesz "spłakanie"? :D Zastanów się jak poprawić warsztat.
To brzmi jak zrzucenie kajdanów,jak odwaga wyłaniajaca sie z połcienia i strachu💝
Czuć ,że sie cieszysz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania