Ułuda
Ułuda
że wóda
rozgrzewa Twe uda
bo dziadka
herbatka
jest trochę za rzadka
zaśmiana
pijana
nie doczekasz rana
gdy sucha
Kostucha
zgasi w Tobie ducha.
Ułuda
że wóda
rozgrzewa Twe uda
bo dziadka
herbatka
jest trochę za rzadka
zaśmiana
pijana
nie doczekasz rana
gdy sucha
Kostucha
zgasi w Tobie ducha.
Komentarze (15)
Śmierć w tym przypadku zbiera żniwo i to nie całkiem małe. Nie na darmo mówią, zapił się na śmierć. :-) 5
Kto wie ile razy kiedyś i mnie się udało. Te ruskie wynalazki bez akcyzy... Dziękuję
Tak po prostu 5 ;)
Raczej średni wiersz, nie odnajduję w nim ciągu przyczynowo-skutkowego. Napisane tylko po to aby było i żeby się rymowało. 3 :)
dobre i 3 :)
Mam nadzieję, że do mnie jeszcze nie zastuka.5
Memento mori ;)
Ktoś śpiewał kiedyś "Kawa się adawa, ale gorzała szybciej działa" ;))) Kostucha może mieć tu wielorakie znaczenie, niekoniecznie śmierć w sensie śmierć. Fajne. Piąteczkówna jestem ♥
Pamiętam. Fajne skojarzenie. Cieszę się że się spodobało
Śmiertelnie dobry wiersz. 5
Dobrze, że znalazłeś przyczynowo- skutkowy itd... dzięki
Wierszyk lekki, bez silenia się na wyżyny, dobry do podśpiewu przy wódeczce w dobranym towarzystwie, ale nie jest źle. Takie też są potrzebne i sam często podobne piszę :) Na drugi plus - utrzymałeś konsekwentnie długość kolejnych wersów: po 3 - 3 - 6 zgłosek i powtarzalnie. Dlatego 5.
Wyrzuciłbym tylko duże litery: Twe, Kostucha, Twoje.
Dziękuję za dobrą radę- zastanawiałem się właśnie nad tą wielką literą
Duże litery zaleca się stosować tylko jako wyraz szacunku do kogoś, np. w osobistym liście; nie w utworze. "Kostucha" też nie jest nazwą własną. Pzdr.
Dobre w swej prostocie. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania