umierasz mnie
Z dedykacją najniemilszą.
_______
umierasz mnie jak mnie odżywałeś
o północy w ten piękny dzień umierałam się
sama
było lepiej myślę
zaczyna się niedziela
niewiele czasu do końca tygodnia
Z dedykacją najniemilszą.
_______
umierasz mnie jak mnie odżywałeś
o północy w ten piękny dzień umierałam się
sama
było lepiej myślę
zaczyna się niedziela
niewiele czasu do końca tygodnia
Komentarze (19)
Bardzo ciekawa forma. Dziwne, a wszystko co dziwne zasługuje na ocenę . 5
A ja akurat myślę, że to nie dziwne. Ale cóż, dziękuję bardzo.
O-Ren Ishii bez obrazy- chodzi o bardzo ciekawe "słowotwory", które uwielbiam
riggs, spokojnie, rozumiem :)
A mi to powie, że nie w formie jest... :/
Bo to prawda :c
forma ciekawa, Twoja forma, charakterystyczny, Twój styl. Pozdrawiam
Wielce dziękuję
"niewiele czasu do końca tygodnia"...
W świecie, który cierpi na niedobór oryginalności, każdy jej przejaw jest na wagę złota. Ważne, by się nie zatrzymywać i rozwijać dalej :).
Jak dla mnie za dużo tu neologizmów a "umierałam się/ sama" brzmi jak masło maślane.
Ale zostawiam 4. Za oryginalność :)
Nie masło maślane według mnie. Zabijanie się w samotności :)
Dzięki :)
Całkiem ciekawie, 5
Dziękuję.
Zobaczyłem Ciebie z naburmuszoną buzią i grymasem i jeszcze te mocne słowa, cudo :) 5 ode nie :)
Dziekuje bardzo, Karola :)
Masz styl niepowtarzalny...umierasz mnie jak mnie odżywałeś... piękne. Dedykacja pisana w chwili umierania siebie. 5
Dziękuję pięknie
Reniasty, dobry styl. Dodanie przedrostka "się" dodaje dramatyzmu (?). Ogólnie samo wyrażenie "umierasz mnie" jest bardzo enigmatyczne i ciekawe. Można je fajnie zinterpretować. To jest naprawdę dobra (nowoczesna) poezja. 5
Ojej, wielce dziękuję!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania