Umowa będzie, może.

Poszukiwany:

człowiek lub jego resztki.

Stan rozkładu elastyczny.

 

Czy lubisz czytać,

ale tylko etykiety na środkach czystości

i cudze pretensje?

 

Czy krzepi cię myśl,

że gdzieś tam są szczęśliwe rodziny,

a ty właśnie dostałeś zjeba

za spierdolony makaron?

 

Pracujemy w zespole wielopokoleniowym:

od „jeszcze dam radę”

po „nie pamiętam, po co tu przyszedłem”.

Kuchnia przypomina DPS,

tyle że bez empatii, ale za to z wyrzutami o wszystko.

 

Atmosfera:

ciągła awaria.

Nie wymagamy doświadczenia —

wystarczy, że żyjesz warunkowo.

 

Pęknięta czaszka?

Świetnie.

 

Rozlany żylak?

Dobrze się wpisuje w estetykę lokalu.

 

Atak padaczki?

Zrobimy z tego pokaz live cooking.

 

Święta spędzamy wspólnie.

W sensie:

wszyscy osobno,

ale w tym samym czasie.

Opłatkiem dzielisz się

z byłymi członkami AA, AN, byłymi byłych

i tą jedną osobą, której nikt nie zna,

między przypalonymi garnkami

a nadzieją, która wyszła na fajkę

i nie wróciła.

 

Co oferujemy?

Pieniądze.

Nie za dużo, nie za mało —

w sam raz, żebyś jutro przyszedł znowu.

 

Urlopy?

Oczywiście.

My jedziemy, ty zostajesz.

Nie dzwoń. Nie pisz. Nie myśl (to jest ważniejsze niż książeczka sanepidowska!).

 

Przyjdź.

Jeśli nie możesz przyjść —

zostaniesz przywleczony.

A im gorzej z tobą,

tym lepiej dla nas.

System kocha statystyki,

a my kochamy system,

który płaci za cudze nieszczęście.

 

Czekamy.

 

Albo i nie.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • Polaroid 2 miesiące temu
    Rzetelność opisu zaplecza. Ostry tekst, buntowniczy, myśli wywalone bez dyplomacji.
    Świetne.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    https://youtu.be/Uu_VuxWCYhQ?si=rXzHZ8zVtoBKm02b

    Cóż, gdyby nie hipokryzja ludzka to tak by pewnie pewnie oferty wyglądały 😏
  • Polaroid 2 miesiące temu
    JagVetInte
    o wow...posłuchałam..
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Polaroid jeszcze z takich od Systema siedzi mi "Deer Dance" i "prison song". Też przesłuchaj.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Rama ogłoszenia i język HR zestawione z rozpadem psychicznym to dobry chwyt — i tu jest dowieziony. Miejscami aż za gęsto, ale całość trzyma ciężar i sens.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Miało być gęsto, bez miejsca na choćby przebłysk nadziei, cień pozytywu czy odrobinę nadziei. Dociśnięte, z dybami z pakiecie.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    JagVetInte Ta gęstość zupełnie nie przeszkadza. Pokazuje duszną atmosferę. Bez nadziei, tak jak powiedziałeś. To bardzo dobry tekst.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Mona Demona Wszystko, co prawdziwe jest dobre, ale nie zawsze dobre.
  • Grain 2 miesiące temu
    Kiedyś napisałem

    ogłoszenie przez domofon

    sprzedam susz śniegowy
    pszczoły w hurcie
    gołębia luzem jak leci

    /dalej nie pamiętam/
  • Grain 2 miesiące temu
    Jak mi się to podoba:

    - Będziesz musiał ładować na taśmę to, co z niej spadnie.
    - Mam wyższe studia.
    - To ktoś ci pokaże, jak się to robi.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    XD ale tak jest. Im więcej "wiedzy" szkolnej, tym mniej umiejętności życiowych.
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Autor ukazuje bardzo realistyczne i twarde życie w pracy na zapleczu lokalu. Język odpowiada twardej rzeczywistości, ciężkim warunkom pracy.
  • Don Chujan 2 miesiące temu
    Jeszcze dobrze w tym wszystkim jak masz kredyt na mieszkanie...
  • Don Chujan 2 miesiące temu
    A czasem tak to się kończy jak komuś nerwy puszczą
    https://www.fakt.pl/wydarzenia/myslenice-po-tragedii-rodzina-i-bliscy-w-szoku-po-smierci-23-latka/xp2whk4?utm_campaign=fakt-page-post-post&utm_content=article-fresh&utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_term=cde-facebook-fresh-articles-daytime-2791&fbclid=IwY2xjawOqWBRleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBFWTFMbFo5RXJtNzNINHg1c3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHoQgTD1_G3rcEKZKG_NUVEOdyoniJeemozjq-Duva9k3QtWenhJI98VEpJFt_aem_Ig_3wfoxexwLCQf34twInw
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Też w otoczeniu miałem taką sytuację. A chłopak był przysłowiowym "synem koleżanki twojej matki". Niby idealny. A w sumie to dobry chłopak był, się pewna osoba go zniszczyła, wiesz, puppet master taki.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Mocne i równe - czarny humor siada jak trzeba. Całość niesie i ma świetny, gorzki finał.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Przysmak o nazwie gorycz 👌
  • Dalia 2 miesiące temu
    Proza życia. Nie tylko w gastronomii takie kwiatki.
    Powiem więcej - będzie jeszcze gorzej, a dlaczego to chyba już wszyscy wiedzą ;)
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Wszyscy wiedzą i wiemy. Mnie najbardziej tylko śmieszy, że sami sobie pracujemy na taką sytuację.
  • Dalia 2 miesiące temu
    JagVetInte. Dokładnie... W moim mieście w jednej z dużych firm produkcyjnych jeszcze przed świętami wypowiedzenie dostanie dwieście osób – oczywiście Polaków. Niedługo później na ich miejsce wskoczy ta sama liczba Hindusów.
    Firm, takich jak ta buduje się dziesiątki co roku, a miasto cieszy się, że pozyskuje takich wspaniałych inwestorów ;)
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Dalia chyba żartujesz?
  • Dalia 2 miesiące temu
    JagVetInte Niestety nie :(
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Dalia Ja przestaję się dziwić ksenofobii w Polsce. Przyjeżdżają z zagranicy, Polacy tracą pracę. Rodziny, nawet z dzieckiem niepełnosprawnym czekają latami na mieszkania, bo podobno nie na, a w tym samym czasie, przyjeżdżają i dostają z miejsca. Mieszkania których nie ma. To nie my tworzymy ksenofobię, tylko tam wyżej jest produkowana. Kiedy domownicy, we własnym domu są tak traktowani.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania