"Umowa najmu"

Chciałbym wynająć odrobinę miejsca w Twoim sercu.

 

Naprawdę niewiele. Nie będę przeszkadzał. Nie zajmę zbyt wiele przestrzeni.

 

Jeśli trzeba, umowę podpiszę własną krwią.

 

Czynsz będę płacił punktualnie — marzeniami, tęsknotą, każdym dniem bez Ciebie.

 

Nie będę prosił o więcej. Wystarczy, że nie zamkniesz przede mną drzwi.

 

A jeśli kiedyś pozwolisz mi zostać, zrozumiem, że wszystkie raty miały sens.

 

Bo największą nagrodą nie jest adres w Twoim sercu,

lecz dach nad moją duszą.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania