Umysł
Kochanie moje
miodem się posmarowałeś...
Lecz nie ciało pokryłeś
tym słodem...
To jest mi nieznane.
Ale co już poznane,
to poznane.
Umysł Twój tym nektarem...
Próbowanie i smakowanie.
Czysta przyjemność.
Bez nasycenia...
Kochanie moje
miodem się posmarowałeś...
Lecz nie ciało pokryłeś
tym słodem...
To jest mi nieznane.
Ale co już poznane,
to poznane.
Umysł Twój tym nektarem...
Próbowanie i smakowanie.
Czysta przyjemność.
Bez nasycenia...
Komentarze (2)
Miód a słód? Nijak sie mają.
No i jak sie posmarował, to sie a nie - sobie coś posmarował. I po co kłamać?
Może wyszłoby coś wymagające reflaksji miast bełkotu
Trochę późno odpowiadam, ale słód słodko brzmi i dlatego umieściłam to słowo. Czy zrozumiałeś dlaczego umysł jest tym nektarem? Chodziło mi o to, że można się zachwycać czyjąś inteligencją, tym co ktoś mówi i jak. I wtedy można słuchać tej osoby bez nasycenia, czyli chcieć mieć z nią częsty kontakt. Jej inteligencja jest czymś co przyciąga i pociąga.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania