Umysł
zaplątałam się w tobie
nie wiedząc kiedy i jak
emocje zwinęły się w elastyczne supły
kiedy powietrze stawało się ścianą o którą
odbijały się nasze oddechy
każdy ruch ciążył gdy ciało domagało się
pieszczot
zaplątałam się w twoje włosy
palce rąk coraz bardziej gibkie
zwoje umysłu pozostały proste
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania