uniesienie

wciągnął w płuca hel

by zaznać lekkości bytu

bez ciężaru sumienia

 

zrzucił uwierające buty

wór z balastem wstydu

opasły katalog grzechów

 

już prawie muskał niebo

uwolniony od wspomnień

czystszy niż spirytus

 

nadął się ponad miarę

pękła granica ulotności

spadł jak pierdzący balon

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • realista 2 miesiące temu

    Piękna metafora . Masz 5*

  • Shira 2 miesiące temu

    dzień dobry,
    szukam "gównego" bohatera. Zbiorowy, czy pojedynczy?

  • infelia 2 miesiące temu

    Shira - Nie szukajcie, obywatelko, dziury w moście. I weźcie się do sumiennej pracy! Ojczyzna wymaga poświęceń i przekraczania nałożonych norm! Do pracy, rodacy! (w stylu Zenka Laskowika). Wierszyk nie ma konkretnego adresata.

  • Shira 2 miesiące temu

    infelia przeca komiksarzu , wzienam siem do roboty.
    Zapraszam do mojej apteki, jeszcze czynna. Lekarstwa gorzkie,
    tak jak choroby naszych czasów...

  • infelia 2 miesiące temu

    Shira - Prowadzicie nielegalną działalność podszywając się pod aptekę, w związku z czym odwiedzi was Sanepid oraz CBŚ.

  • Shira 2 miesiące temu

    infelia, u mnie jest dziś bardzo poważnie. Ochoty na żarty - brak...

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Bardzo dowcipne podejście a jednocześnie pełne życiowej prawdy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania