uniesienie
wciągnął w płuca hel
by zaznać lekkości bytu
bez ciężaru sumienia
zrzucił uwierające buty
wór z balastem wstydu
opasły katalog grzechów
już prawie muskał niebo
uwolniony od wspomnień
czystszy niż spirytus
nadął się ponad miarę
pękła granica ulotności
spadł jak pierdzący balon
Komentarze (7)
Piękna metafora . Masz 5*
dzień dobry,
szukam "gównego" bohatera. Zbiorowy, czy pojedynczy?
Shira - Nie szukajcie, obywatelko, dziury w moście. I weźcie się do sumiennej pracy! Ojczyzna wymaga poświęceń i przekraczania nałożonych norm! Do pracy, rodacy! (w stylu Zenka Laskowika). Wierszyk nie ma konkretnego adresata.
infelia przeca komiksarzu , wzienam siem do roboty.
Zapraszam do mojej apteki, jeszcze czynna. Lekarstwa gorzkie,
tak jak choroby naszych czasów...
Shira - Prowadzicie nielegalną działalność podszywając się pod aptekę, w związku z czym odwiedzi was Sanepid oraz CBŚ.
infelia, u mnie jest dziś bardzo poważnie. Ochoty na żarty - brak...
Bardzo dowcipne podejście a jednocześnie pełne życiowej prawdy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania