Cholera, ref, bardzo dobry ten tekst. Temat bliski. Lubię takie pisanie, tu nie ma pozy, jęków, bólów, jest boleśnie i serio. Wrażenie piorunujące.
Podoba mi się styl. Czasami te zawirowania, trochę antygramatyczne, dodają dramaturgii. Budują klimat, podkręcają tempo.
Pozdrawiam ;))
Jednak przyznała się na koniec. Może jeszcze nie jest za późno. Może jeszcze zdoła coś uratować, może uda się jej nawet uratować siebie. Czasem trzeba dostać kopniaka, by się opamiętać. 5 wstawiłam, pozdrawiam :)
Jaka była świadomość społeczna w kontekście alkoholu w latach dziewięćdziesiątych. Jak to się przedstawia dzisiaj? Dydaktycznie i ciekawie. Taka moja refleksja na tekst refluska. 6)
Komentarze (6)
Cholera, ref, bardzo dobry ten tekst. Temat bliski. Lubię takie pisanie, tu nie ma pozy, jęków, bólów, jest boleśnie i serio. Wrażenie piorunujące.
Podoba mi się styl. Czasami te zawirowania, trochę antygramatyczne, dodają dramaturgii. Budują klimat, podkręcają tempo.
Pozdrawiam ;))
Adam T. Taka pochwała z ust Mistrza.
Jestem szczęśliwy.
A co do stylu: ten, w którym pisze nazwałem refluksjonizmem.
ref, na pewno jest to styl "refluksyjny" ;)
A tego "miszcza", to między żarty wkładam.
Dobry tekst. Nietypowa konstrukcja, typu każda myśl od nowej linni się sprawdziła.
Temat bardzo ciekawie poprowadzony.
Jednak przyznała się na koniec. Może jeszcze nie jest za późno. Może jeszcze zdoła coś uratować, może uda się jej nawet uratować siebie. Czasem trzeba dostać kopniaka, by się opamiętać. 5 wstawiłam, pozdrawiam :)
Jaka była świadomość społeczna w kontekście alkoholu w latach dziewięćdziesiątych. Jak to się przedstawia dzisiaj? Dydaktycznie i ciekawie. Taka moja refleksja na tekst refluska. 6)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania