Upadłam
Upadłam by powstać,
Muszę tu zostać.
Moim celem jest
Ratowanie ludzkich serc.
Urwał mi skrzydła,
Moja dusza zbrzydła.
Ale żyję i trwam,
I nigdy się nie poddam.
Zamykam oczy,
Zaciskam usta,
Trwam.
Po prostu trwam.
Upadłam by powstać,
Muszę tu zostać.
Moim celem jest
Ratowanie ludzkich serc.
Urwał mi skrzydła,
Moja dusza zbrzydła.
Ale żyję i trwam,
I nigdy się nie poddam.
Zamykam oczy,
Zaciskam usta,
Trwam.
Po prostu trwam.
Komentarze (6)
ooo, idealnie pasuje do pieguskowego wiersza.
ha, więc pięć.
Bardzo mi miło, że się podoba :)
Anioł bez skrzydeł jak Feniks z popiołu odrodził się na nowo. Ładne. Pozdrawiam. Piąteczka.
Dziękuję, pozdrawiam również :)
Słyszę w tym tango. Tylko jedno mam pytanko:
twoim (czy tam podmiotu) celem jest ratowanie ludzkich serc, czy po prostu trwanie, bo mnie, malusiej mrówce, to się jakby wyklucza. Albo trwam po prostu, czyli sobie żyję, a wszystko dookoła pędzi i się nawzajem zjada lub coś gorszego sobie robi, albo działam, czyli nie trwam po prostu, tylko ratuję ludzkie, inne serca przed tym, co to urywa skrzydła.
No wiem, się czepiam, a mam tylko 11 publikacji. Nie mniej - pozdrawiam ♥
Moim skromnym zdaniem to "trwam" nie znaczy jałowej, obojętnej egzystencji, lecz podkreślenie silnej woli podmiotu, by przetrwać niedogodności własne dla innych. By móc dalej ratować ludzkie serca.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania