upadłość konsumencka

spóźniasz się

dzwonią

na wieży pobliskiego kościoła

i dzieci

pytając o termin otwarcia testamentu

 

co im zapisać

gorzkie lata świetlne mlecznej drogi

z wymionami pełnymi smutku

bo konto

otwarte masz w niebieskim banku

bez znajomości salda

 

kto chciałby przepitego czasu

przepalonego żarem zawsze ostatniego papierosa

taki jak ty

namiętny wędrowiec?

 

chcecie domu bez dachu

dziurawego worka gwiazd i świata głębin?

nie pchać się

 

kancelaria ma elastyczne godziny przyjęć

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 19

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (45)

  • IgaIga miesiąc temu
    ''kto chciałby przepity czas
    przepalony żarem zawsze ostatniego papierosa'' - ja! Ja bym chciała!
  • pansowa miesiąc temu
    Oj Ewa, nie wiesz dziecko, czego chcesz (:
  • IgaIga miesiąc temu
    pansowa - wyłącznie 😁
  • IgaIga miesiąc temu
    A za to dziecko, to Cię kiedyś oskubię.
  • pansowa miesiąc temu
    IgaIga Dobrze dziecko :)))
  • ... do szuflady miesiąc temu
    Puchaczu🙂
    Gorzki... przegorzki'.
    Odpowiednio wybrzmiewa.
    Chciałam wybrać coś, co najbardziej mnie poruszyło, ale jedno bez drugiego nie istnieje. Tytuł po prostu rewelka❗

    Pozdrówka
  • pansowa miesiąc temu
    Czasem się uleje, a później takie myśli odchodzą w tył głowy i tam sobie rozkosznie drążą ścieżynki.
  • ... do szuflady miesiąc temu
    Hu huu huhu🙂
    Ulania nie życzę wcale... ale gdyby nie ono, to nie byłoby takich tekstów.
    Cholera, że też człowiek nie potrafi się cieszyć - w równym stopniu, jak martwić.
    Oooo❗Takiego radosnego ulania życzę🤗
  • pansowa miesiąc temu
    Coś jest w Twoich rozważaniach.
    Niektórym się byki cielą, a niektórym ciągle nie idzie.
    I nie rozważam ile jest w tym winy losu, a ile fundujemy sobie na własne życzenie.
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Pansowa↔Ciekawe sformułowania, ale nie "puste"→Potrafisz tworzyć teksty typu "zapakowany prezent"
    To odbiorca w znacznym stopniu, definiuje tekst... rozpakowując po swojemu.
    Jest takie powiedzenie↔"Nie kusić losu"→to taki trochę "złoty środek"
    Gdy sami stwarzamy warunki, na tak→to "los" może to zwielokrotnić i pomoc.
    Jeżeli na: nie↔to los jeszcze bardziej nas pognębi i da po dupie.
    "Bogatych dodatkowo wzbogacono, a biednym jeszcze zabrano, co mają"
    Oczywiście, są różne sytuacje i psychiki lidzkie:)
    Zdaniem mym→rzecz jasna:)
    Resztę skojarzeń nie wyjawię:))↔Pozdrawiam:)
  • pansowa miesiąc temu
    Ech DD, trzeba by zapytać mojego psa co uciekł do schroniska jak to ze mną jest.
    Nie bijam, ale może tam żyje jak normalny pies?🙄
  • Szpilka miesiąc temu
    Pansowa, ekstra frazy, wymiona kojarzą mi się z krową dojną, zatem saldo musi wyjść na plus 😉

    Piątak siarczysty 👍
  • pansowa miesiąc temu
    Mnie ta fraza poszła od drogi mlecznej😁
    A jak tam jest z saldem - nie wiem.
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    "Z wymionami pełnymi smutku", to w kontekście mlecznej drogi boska fraza. Patrzeć w niebo, żeby pić to smutne mleko wprost z niebieskiego sutka. Naprawdę bardzo mi się podoba.

    Ale też są w nim (w wierszu) dwie rzeczy, które można byłoby poprawić.

    1.
    spóźniasz się
    dzwonili
    na wieży pobliskiego kościoła
    i dzieci
    pytając o termin otwarcia testamentu

    - mógłbyś zrobić coś ze słowem "dzwonili". Ono odnosi się i do "tych", co dzwonili na wieży, i do dzieci. I w tym drugim przypadku troszkę nie bardzo wychodzi połączenie słów. Bo wychodzi: "dzwonili i dzieci". Dzieci "dzwoniły", nie "dzwonili".
    Może dałoby się jakoś tak pokombinować, żeby tego połączenia nie było. Całą strofę zapisać inaczej, coś przestawić?

    2.
    kto chciałby przepity czas
    przepalony żarem zawsze ostatniego papierosa
    taki jak ty
    namiętny wędrowiec?

    chcecie dom bez dachu
    dziurawy worek gwiazd i świat głębin?
    nie pchać się

    - w tych strofkach zamień Biernik na Dopełniacz:

    kto chciałby przepitego czasu
    przepalonego żarem zawsze ostatniego papierosa... itd.
  • pansowa miesiąc temu
    Masz rację z uwagami.
    Dzięki.
  • pansowa miesiąc temu
    Nio, poprawiłem.
    Chyba będzie dobrze. :)
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    pansowa, hahaha! Nie! Zrób to samo jeszcze i w kolejnej strofeczce:))
  • pansowa miesiąc temu
    Trzy Cztery Matulu, co w drugiej?
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    pansowa, to samo!

    Zamiast :

    chcecie dom bez dachu
    dziurawy worek gwiazd i świat głębin?
    nie pchać się

    daj:

    chcecie domu bez dachu
    dziurawego worka gwiazd i świata głębin?
    nie pchać się

    dom -> domu
    dziurawy worek -> dziurawego worka
    świat -> świata

    :))
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    ***
    A czego chcesz? Niebieskiej dali?
    Pomarańczowych zapachów?
    Zachodów pełnych opali,
    Słońc na gotyckich dachach?

    A czego chcesz? Śpiewania gór,
    Które wołają: zostań, zostań?
    Czy róż, czy burz, czy dżdżów, czy chmur?
    Chcę, aby nie było rozstań.

    (J. Iwaszkiewicz)

    kogo? czego? - niebieskiej dali, a nie kogo? co? - niebieską dal

    kogo? czego? - domu, dziurawego worka, świata

    Pisz jak stary poeta:))
  • pansowa miesiąc temu
    Trzy Cztery no chyba faktycznie😁
  • pansowa miesiąc temu
    Jaki stary?!😈
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    pansowa, no - Iwaszkiewicz! :))
  • pansowa miesiąc temu
    Trzy Cztery Ale młody!
    Poprawiłem mościa pani.
    Czy ukontenta?
  • Lotos miesiąc temu
    Dobry wiersz.
  • pansowa miesiąc temu
    Mam nadzieję :)))
    Dzięks
  • piszęwięcjestem miesiąc temu
    Mnie też coś przeszkodziło dzwonienie dzwonów, może lepiej: biją w dzwony?
    Poza tym, to co lubię: dużo skojarzeń i kilka ciekawych metafor.
    Zresztą, co ja, uczeń będę oceniał nauczyciela.
    Jak napiszę dobry, zapytasz, na podstawie czego tak sądzę ;)
    Sam wiesz najlepiej, na ile jesteś zadowolony z wiersza.
    Pozdro
  • pansowa miesiąc temu
    Ee, no nie gadaj żem tak czepliwy🙄
    Z tymi dzwoniącymi to wyszło na szybko, bo mnie 3/4 uroczo tępiła.😁
    Jutro cuś wymyślę, bo bijącymi być nie może.
    Dzwoniącymi odnosi się i do dzwonów i do telefonu od dzieci.
  • Tjeri miesiąc temu
    Świetny tytuł, a "wymiona" jeszcze lepsze.
    Reszta tyż nie najgorsza :D.
  • pansowa miesiąc temu
    Cóż za pochwalny wysoce koment😁
    Dzięki o Pani😘
  • Tjeri miesiąc temu
    pansowa
    Trza czasem rzucić komplementem, coby równowagę we wszechświecie zachować :D:D:D
  • pansowa miesiąc temu
    Tjeri Pani jeszcze na obrotach?
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    pansowa, a może po prostu zmień czas z przeszłego na teraźniejszy:

    spóźniasz się
    dzwonią
    na wieży pobliskiego kościoła
    i dzieci
    pytając o termin otwarcia testamentu

    Wtedy i piszęwięcjestem będzie syty, i pansowa cała:)))
  • pansowa miesiąc temu
    Pani mnie zaciuka w nocy😭
    Mogę rano?
  • Garść miesiąc temu
    Łał... aż tak źle, żeby śmierci wypominać spóźnianie się?
    A majątek zacny, tyle że nie do dziedziczenia :D
    Dobry wiersz!
  • pansowa miesiąc temu
    No i co ja biedny żuczek poradzę? (:
  • Garść miesiąc temu
    Pansowa, a nie przejmuj się, niech dzieciska dorabiają się od podstaw, to wyrabia hart ducha xD
  • Maurycy Lesniewski miesiąc temu
    Takie gorzko prawdziwe i smutne. Jesteśmy warci tyle ile po nas zostanie materialnych dóbr a wszystko inne? Kto miałby czas się rozczulać w erze pogoni za… Za wszystkim.
    Dobre, takie palnięcie w łeb dla tych co dotrze. Tymi do których wiersz nie dotrze nie ma sensu zawracać sobie głowy.
    Dobry, przemyślany i świetnie poskładany tekst!
  • pansowa miesiąc temu
    Toteż nie przejmuję się tymi drugimi.
    A wiesz jest raczej auto-terapeutyczny.
    Trzeba jakoś uzasadnić, zrozumieć i pogodzić się z sytuacją.
    Dzięks Maurycy.
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Mnie wiersz się podoba. Pisanie na pewno pomaga zrozumieć siebie, poukładać sobie w głowie jakieś tematy. A czasem - porozrzucać, rozwalić. To też układanie.
  • pansowa miesiąc temu
    Trzy Cztery Karkołomna teza :)
    Dojeżdżałaś mnie z nim po nocach to musiał w końcu osiągnąć doskonałość :)))
  • Piecuszek miesiąc temu
    Podoba mi się wiersz i Twoje podejście do uwag. Jak trzeba poprawić biernik na dopełniacz, nie ma zmiłuj 😉
    Poza tym fajnie wyszło z tym dzwonieniem i wymionami 🙂
  • pansowa miesiąc temu
    Muszę być przekonany o słuszności rady i musi być odpowiednio podana.
    Bo nikt nie lubi wskazania własnych mankamentów, ale dobrze jest mieć nieco dystansu do swojego pisania.
    Mało ty było, czy jest takich, którzy dostają piany na jakąkolwiek uwagę krytyczną?
    Dzięki za ocenę :)
  • Piecuszek miesiąc temu
    pansowa
    Ano tacy pieniacze nauczyli mnie ostrożności w dawaniu uwag.
  • pansowa miesiąc temu
    Piecuszek Ostrożność to nie jest moje drugie imię (:
    Stąd ciągnie za mną korowód tego typu wrogów.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania